Z powodu długich upałów oraz wietrznej i suchej pogody dochodzi do coraz większej liczby pożarów w Jakucji, która jest największym i najzimniejszym regionem Rosji – pisze portal The Siberian Times. 

Rosyjskie ministerstwo środowiska oskarżyło władze Jakucji o blisko dwudziestokrotne zaniżenie wielkości powierzchni płonących lasów.

W tym roku do pierwszych pożarów lasów w arktycznych regionach Jakucji doszło już na początku czerwca, miesiąc wcześniej niż w 2020 r., a już w maju płonęły lasy wokół wsi Ojmiakon, uznawanej za najzimniejsze zamieszkiwane przez cały rok miejsce na Ziemi – przypomina portal.

W 2020 r. w Jakucji wystąpiło 70 proc. wszystkich pożarów lasów w Rosji. Podczas długich i rozległych pożarów w całym kraju spłonęło 60 tys. km kwadratowych lasów i pól.