Według danych izraelskiego resortu zdrowia, w ciągu minionej doby odnotowano 125 nowych przypadków infekcji koronawirusowej. 70 proc. zakażeń to wariant Delta koronawirusa (odmiana indyjska). Połowa osób zainfekowanych to dzieci, a 30 proc. zakażonych było zaszczepionych.

Szczep Delta został najpierw wykryty w Indiach i jest uważany za wysoce zaraźliwy.

Już w połowie czerwca Izrael odnotowywał jednocyfrowe liczby infekcji dziennie. Obowiązek noszenia masek został zniesiony w całym kraju w zeszłym tygodniu.

Jednak w ostatnich dniach niektóre ograniczenia przywrócono – w niedzielę uczniom w dwóch miastach znów nakazano nosić maski po tym, gdy wykryto dwa ogniska choroby w szkołach.

Ze względu na wzrost liczby infekcji i rozprzestrzenianie się szczepu Delta władze zaleciły szczepienia dla dzieci w wieku 12-15 lat. Wcześniej zalecenie dotyczyło pacjentów wysokiego ryzyka i chcących wyjechać za granicę.

Od początku kampanii szczepień w Izraelu przynajmniej jedną dawką szczepionki zaszczepiło się 5,5 mln mieszkańców. Spośród nich obie dawki otrzymało 5,1 mln ludzi.