Jednakże i polscy autorzy piszą o historii alternatywnej wykraczającej poza sprawy Polski. Za przykład może tu posłużyć powieść "Quietus" autorstwa Jacka Inglota. Choć pojawiają się tu ziemie polskie, to Polska jako taka się nie pojawia. Inglot bowiem stawia pytanie: "co by było, gdyby w Europie chrześcijaństwo zostało zniszczone?". W alternatywnej rzeczywistości stworzonej przez autora w IV wieku naszej ery cesarz Julian Apostata przeprowadził rzeź chrześcijan na niespotykaną wcześniej skalę. Niemal wszyscy zginęli a ci, którzy przeżyli uciekli docierając aż do odległej Japonii.

Akcja powieści dzieje się w VII wieku. Imperium Rzymskie nie tylko przetrwało, ale też wciąż jest supermocarstwem. Co więcej, pojawiły się w nim nowe wynalazki na przykład statki napędzane mocą pary i tylko ze względu na rozporządzenie wspomnianego Juliana Apostaty nie doszło do rewolucji przemysłowej na pełną skalę. Jednocześnie nie rozprzestrzeniły się chrześcijańskie wartości i styl życia Rzymian wciąż przypomina ten z czasów przed Chrystusem. W takim właśnie świecie przyszło żyć tytułowemu Quietusowi, który wkrótce zetknie się ze spuścizną i niedobitkami chrześcijaństwa...

Powieść Inglota ma w sobie coś z "Quo Vadis" jednak nie stara się na siłę nawiązywać czy polemizować z dziełem Sienkiewicza. Z pewnością stawia jednak pytania dotyczące wpływu chrześcijaństwa na historię oraz o wartościach, jakie się z nim wiążą. Pokazuje też, jak ludzka niegodziwość jest w stanie wypaczyć nawet najpiękniejsze ideały.

Wydanie rozszerzone powieści (trudno dostępne, gdyż wydane w małym nakładzie) zawiera dwa dodatki w postaci tekstów Macieja Parowskiego dotyczącego historii powstania utworu oraz fantastyki religijnej w Polsce; jak również księdza prof. dr hab. Jana Tomasza Słomki o burzliwych dziejach chrześcijaństwa w pierwszych wiekach jego istnienia.
 
"Quietus" to powieść nie tylko pasjonująca, ale też dostarczająca dużo materiału do refleksji - nad istotą oraz przyczynami upadku Rzymu oraz znaczeniu chrześcijaństwa. Polecam miłośnikom historii alternatywnej i powieści o starożytnym Rzymie nawet, gdy u progu średniowiecza nie ogranicza się ono  wyłącznie do cesarstwa bizantyjskiego.

To  książka ważna szczególnie w czasach, gdy toczy się  płomienna dyskusja dotycząca roli chrześcijaństwa dawniej i dziś.  Będąc świadkami historii bohaterów wywodzących się z alternatywnej przeszłości, szukamy odniesień do  historii prawdziwej i zadajemy sobie fundamentalne pytania:  jaka jest nasza duchowość i co dla nas jest priorytetem w obecnych czasach.
 

Stefan Dziekoński