Mowa tutaj o znanym styliście fryzur i makijażu - Marcu Pilcheru, który nie tak dawno odebrał nagrodę Emmy za jedną z charakteryzacji w odcinku "Bridgertonowie." Jak się okazuje artysta zmarł 3 października po ciężkiej walce z COVID-19. 

Według informacji w zagranicznych mediach artysta szczepionką przeciwko COVID-19 zaszczepił się aż podwójnie i nie miał żadnych dolegliwości zdrowotnych. Ponadto wcześniej testy wychodziły mu ujemne. 

Odejście Marca Pilchera nie mieści się w głowie. Zawsze będę pod wrażeniem jego niesamowitych stylizacji fryzur i makijaży, które wniósł do "Bridgertonów". Moje serce łączy się z jego bliskimi, ponieważ straciliśmy go zbyt wcześnie

-napisała na Twitterze producent serialu "Bridgertonowie", Shonda Rhimes.