Od pewnego czasu na granicy polsko-białoruskiej dochodzi do wielu niepokojących zdarzeń. Tym bardziej w ciągu ostatnich dni. 

Na wschodniej granicy mamy do czynienia nie tylko z przemocą, z bezpośrednim użyciem przemocy wobec suwerennego państwa polskiego. Na wschodniej granicy mamy do czynienia z wyreżyserowanym spektaklem, spektaklem, którego celem jest naruszenie granicy Polski, wprowadzenia chaosu w Polsce, w UE 

-powiedział premier Mateusz Morawiecki. 

Dziś rzeczywiście w tym szczególnym dniu, dniu tak ważnego posiedzenia, jak podkreśliła pani marszałek, powinniśmy zapomnieć o tym kto jest z lewicy, z prawicy, kto jest z partii liberalnej, konserwatywnej, lewicowej czy innej. Dzisiaj, choć Sejm jest tym podstawowym miejscem, w którym różne racje są poddawane różnym sporom, to dziś jednak powinna tutaj dominować jedna racja. Racja stanu Rzeczypospolitej 

-dodał premier.

Zaistniałą sytuację postanowił na swoim oficjalnym Twitterze skomentować znany podróżnik - Wojciech Cejrowski. 

Skoro rząd nie radzi sobie na granicy, proponuję zaprosić tam Kiboli. To porządnie wyćwiczone oddziały i PORADZĄ SOBIE SZYBKO

-napisał Wojciech Cejrowski.