Niezależne media z Białorusi poinformowały właśnie, że w pobliżu białoruskiego lotniska wojskowego Ziabrauka słychać było wybuchy, którym towarzyszyć miały błyski.

Warto dodać, że Aeroport jest pod kontrolą Rosjan. 

O wybuchu przeczytać można było na portalu Biełaruski Hajun. 

„Na razie nie ma potwierdzenia, czy wybuchy te mają związek z ćwiczeniami wojskowymi armii rosyjskiej i białoruskiej na terytorium Białorusi. Lotnisko Ziabrauka jest wykorzystywane przez lotnictwo rosyjskie w wojnie z Ukrainą” 

-poinformował Franak Wiaczorka, doradca  kandydatki na prezydent Białorusi Swiatłany Cichanouskiej.

Według mediów miało dojść do 4-8 eksplozji. Ich przyczyna nie jest znana. Pojawiają się jednak głosy, że mogło to być związane z ćwiczeniami wojskowymi. 

„Lotnisko Ziabrauka na Białorusi jest już w pełni kontrolowane przez Rosjan. Instalowana jest tam rosyjska baza wojskowa. Na terenie lotniska znajduje się dywizjon rakietowy systemu rakietowego Iskander-M oraz dywizjon S-400”

-powiedział Aleksiej Gromow, zastępca szefa Głównego Zarządu Operacyjnego Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy.

W mediach masowego przekazu pojawiły się też zdjęcia z tego zdarzenia. Jedno można zobaczyć poniżej: