Do tragedii doszło na początku listopada w New Matamoras w Ohio. Lionel Justin Gore za pomocą dwóch noży odciął głowę swojej przybranej matce na oczach 6-letniego kuzyna. Następnie 34-letni morderca podpalił dom, by zatrzeć ślady zbrodni.

Jego 6-letni kuzyn w tym czasie uciekł do swojej matki Stephanie, gdzie razem wezwali policję. Funkcjonariuszom szybko udało się złapać mężczyznę. Gore przyznał się do zbrodni, twierdząc, że popełnić morderstwo kazał mu Duch Święty, ponieważ jego adopcyjna matka, miała być opętana przez diabła.

Obecnie mężczyzna został zamknięty w szpitalu psychiatrycznym. Jak podają media, raczej nie odpowie za swoje czyny jako niepoczytalny.