Wojna na Ukrainie trwa już jakiś czas. Od tego momentu opinia publiczna stale śledzi wypowiedzi rosyjskich i ukraińskich polityków.

Od czasu trwania konfliktu rosyjscy politycy równie często straszą cały świat bronią nuklearną. 

Tym razem sojusznik prezydenta Rosji - Władimira Putina, Dmitrij Miedwiediew skomentował nieuznanie przez Zachód aneksji niektórych terenów. 

 Jeśli Rosja przestanie walczyć, to nastąpi pokój. Jeśli Ukraina przestanie walczyć, to zniknie z mapy Europy, jako niepodległe i suwerenne państwo

-powiedział niedawno sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.

My świętujemy, a oni mają ciężkie narkotyki, demencję i cynizm. Stoltenberg powiedział: jeśli Ukraina przestanie walczyć, zniknie jako państwo. Co za cyniczny chłopak – jeśli Ukraina nie przestanie walczyć, to znaczna część Ukraińców zniknie 

-powiedział sojusznik dyktatora, Dmitrij Miedwiediew. 

Odniósł się także do wypowiedzi prezydenta Ukrainy - Wołodymira Zełeńskiego, który stwierdził, iż już niedługo jego kraj wstąpi do NATO. 

 Zełenski chce szybko wstąpić do NATO. Świetny pomysł. To po prostu błaganie Sojuszu Północnoatlantyckiego o przyspieszenie rozpoczęcia trzeciej wojny światowej

-zaznaczył Miedwiediew.