W klubie nocnym w Baton Rouge (stan Luizjana) doszło ostatnio do strzelaniny. Miał miejsce z soboty na niedzielę lokalnego czasu. Według dochodzenia policji zaatakowane miały zostać konkretne osoby. 

 Według wstępnych ustaleń nie był to przypadkowy akt przemocy. Uważamy, że miał on na celu konkretne osoby a pozostałe zostały poszkodowane przypadkowo 

-powiedział szef policji w Baton Rouge Murphy Paul.

Sądzimy, że natychmiastowa reakcja zapobiegła dalszym ofiarom 

-dodał. 

Jeżeli jest ktoś, kto coś wie, niech postąpi jak należy. Może zapobiec kolejnemu incydentowi bowiem jest oczywiste, że ta osoba nie ma żadnego poszanowania dla ludzkiego życia 

-podkreślił. 

W strzelaninie rannych zostało 11 osób.