Sylvio Berlusconi – reaktywacja! (FELIETON)

0
0
0
https://www.flickr.com/photos/oecd/4645217780
https://www.flickr.com/photos/oecd/4645217780 / https://www.flickr.com/photos/oecd/4645217780

Mimo poważnej choroby jaką jest białaczka, ten 86 letni polityk nie tylko nie zamierza rezygnować z przywództwa Forza Italia!, ale też ogłosił zamiar jej odnowienia. Założona przez niego przed prawie 30 laty Forza Italia! jest centroprawicową siłą na włoskiej scenie politycznej na tyle liczącą się wciąż w parlamencie, że żadne decyzje nie mogą być podejmowane bez jej akceptacji. Dodał, że powstała w 1994 roku Forza Italia! od początku uchodziła za partię odnowy, bo z jednej strony chciała uniemożliwić komunistom dojście do władzy, a z drugiej stawiała sobie za cel odnowienie włoskiej polityki.

W wywiadzie dla dziennika „Corriere della Sera” Berlusconi zapowiedział, że po czterdziestu pięciu dniach hospitalizacji, koniecznej ze względu na zagrożenie życia, zamierza aktywnie uczestniczyć w życiu politycznym Włoch i o żadnej abdykacji z przywództwa nie może być mowy.
Ten trzykrotny premier Włoch był leczony z powodu białaczki i ciężkiej infekcji płuc w szpitalu San Rafael w Mediolanie a rokowania były dramatyczne.

Jego zaawansowany wiek też stanowił obciążenie. Przyznał, że zostawia za sobą trudny okres zmagań z chorobą i wraca do polityki, bo zawsze czuł powinność nie tylko wobec swojej rodziny, ale także swojej partii i „darzących go miłością” wyborców. 
Zaprzeczył plotkom o szykowaniu zastępcy   „Mam dużo do zrobienia i jak zawsze będę kontynuował swoją pracę stojąc na czele FI”. Podkreślił też, że jego partia rozpoczęła już przygotowania do kampanii wyborczej związanej z nachodzącymi w roku 2024 wyborami do Parlamentu Europejskiego i zamierza osiągnąć dobry wynik.

Forza Italia! rządzi od października w koalicji z prawicowymi Braćmi Włoskimi, kierowanymi przez premier Giorgię Meloni i prawicową Ligą Matteo Salviniego. Berlusconi określił swój związek z Meloni i Salvinim jako doskonały, choć wiemy, że z Meloni zasadniczo różnią się w kwestii wysyłania broni do Ukrainy. 

Poważnym zgrzytem politycznym, który spowodował na chwilę kryzys w rządzie, były jego niepochlebne opinie o prezydencie  Żełenskim, wywołujące we Włoszech istne trzęsienie ziemi.  
Zganił premier Meloni za spotkanie z Zełenskim w Brukseli i oświadczył, że gdyby Zełenski przestał "atakować" Donbas, to wojny by nie było. Skrytykował prezydenta Ukrainy już po raz czwarty w ciągu trwającej wojny, idąc zupełnie pod prąd oficjalnym opiniom Parlamentu Europejskiego. „ Gdybym był premierem, nigdy nie poszedłbym na rozmowę z Zełenskim , ponieważ jesteśmy świadkami dewastacji jego kraju i masakry jego żołnierzy i cywilów. Wystarczyło, żeby przestał atakować dwie autonomiczne republiki Donbasu, a to by się nie stało, więc zachowanie tego pana oceniam bardzo, bardzo negatywnie”- oświadczył Berlusconi,  stawiając rząd Meloni  w niezręcznej sytuacji.
Jego zdaniem, Forza Italia! ma teraz duże szansę na poprawę notowań i przyciągnięcie zwolenników, albowiem w sytuacji gdy Partia Demokratyczna (PD) coraz bardziej przesuwa się w lewo, a tzw. trzeci biegun „był już martwy, zanim się narodził”, Forza Italia!  jest jedynym ugrupowaniem, które reprezentuje centrum jako chrześcijańska i demokratyczna siła.     
Chociaż według najnowszych sondaży, poparcie dla Forza Italia! wynosi nieco ponad siedem procent,  Berlusconi jest optymistą. Uważa bowiem, że na wyniki jego partii negatywnie wpłynęło toczące się przeciwko niemu postępowanie sądowe , a nie program dla Włoch.
Alicja Dołowska
 

Źródło: AD

Sonda
Wczytywanie sondy...
Polecane
Wczytywanie komentarzy...
Przejdź na stronę główną