Skandal na pokładzie samolotu! 13,5-godzinna podróż z martwą kobietą!

0
0
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / pixabay

Tragiczne wydarzenie na pokładzie samolotu przerodziło się w koszmar pozostałych pasażerów.

Samolot British Airways leciał z Hongkongu na Heathrow. Jednak w godzinę po starcie, na pokładzie zmarła jedna z kobiet. 

 

„Oczywiście rodzina kobiety była zrozpaczona, podobnie jak załoga.

„Wielu chciało wrócić do Hongkongu. Ale, mówiąc wprost, jeśli pasażer już zmarł, nie jest to traktowane jako sytuacja kryzysowa."

- czytamy wThe Sun.

 

Zgodnie z procedurami, załoga nie musi przerywać lotu w przypadku śmierci osoby na pokładzie. Powinna jednak zabezpieczyć ciało. I tu pojawiły się problemy.

Najpierw załoga chciała je schować w toalecie - jednak rodzina odrzuciła tę propozycję. Tak więc zmarłą kobietę owinięto w materiały i umieszczono na tyłach kuchni. Zapomniano jednak o fakcie iż była tam podgrzewana podłoga.

 

„Kuchnia miała podgrzewaną podłogę, co część załogi przeoczyła, a pod koniec lotu pojawiły się doniesienia o nieprzyjemnym zapachu w tym rejonie”.

 

W efekcie 331 pasażerów przez kilkanaście godzin podróżowało z ciałem zmarłej. Natomiast po wylądowaniu, musieli jeszcze pozostać przez 45 minut na pokładzie - w czasie gdy służby prowadziły czynności w sprawie śmierci kobiety.

Jednocześnie British Airways stwierdziło, że wszystkie procedury zostały prawidłowo przestrzegane.

>>>Dramat na lotnisku we Wrocławiu. 27-latek nie żyje!

 

źródło The Sun

Sonda
Wczytywanie sondy...
Polecane
Przejdź na stronę główną