Nowy szef ds. klimatu UE nie będzie promował nowych szalonych pomysłów?

0
0
2
Klimat
Klimat / Pixabay

Maroš Šefčovič mówi, że będzie bronił wysiłków UE na rzecz ograniczenia emisji, ale nie będzie przesadzał.

Nowy unijny szef Zielonego Ładu nie wycofa się z ambicji klimatycznych bloku - ale nie będzie też naciskał na więcej.

Słowacki komisarz Maroš Šefčovič podąża śladami Fransa Timmermansa w obliczu rosnącego politycznego sprzeciwu wobec części nowego zielonego podręcznika UE, a konserwatywni ustawodawcy i niektóre rządy członkowskie wzywają Brukselę do spowolnienia lub wstrzymania wdrażania nowych przepisów środowiskowych.

Podkreślając potrzebę "zareagowania na niektóre obawy", Šefčovič podkreśla, że zamierza bronić wysiłków bloku.

"Nie zamierzamy osłabiać naszych ambicji, to byłoby jak strzelanie sobie w stopę" - powiedział dziś POLITICO i innym mediom w swoim pierwszym wywiadzie od czasu mianowania go wiceprzewodniczącym wykonawczym Komisji odpowiedzialnym za Zielony Ład w zeszłym tygodniu.

Ale zapytany, czy będzie prowadził kampanię na rzecz bardziej rygorystycznych celów redukcji emisji - takich jak osiągnięcie neutralności klimatycznej w 2040 r., o co sekretarz generalny ONZ poprosił UE i inne rozwinięte gospodarki - Šefčovič wydawał się niechętny.

"Dla nas jako instytucji kluczowe jest przestrzeganie naszych zasad, przestrzeganie prawa europejskiego, a dla nas neutralność klimatyczna w 2050 r." - powiedział, opisując cel połowy wieku zapisany w europejskim prawie klimatycznym jako "bardzo ambitny".

Dodał: "Byłbym niezmiernie zadowolony, gdyby inne duże gospodarki poszły za tym przykładem".

Źródło: POLITICO

Sonda
Wczytywanie sondy...
Polecane
Wczytywanie komentarzy...
Przejdź na stronę główną