Ziemkiewicz ostro: W sprawie KPO nie chodziło o praworządność. Nic za to nie kupimy (WIDEO)

0
0
6
Rafał Ziemkiewicz
Rafał Ziemkiewicz / Autorstwa Adrian Grycuk - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=49015047

Rafał Ziemkiewicz w swoim najnowszym filmie na YouTube „Symboliczne zyski, realne straty” zwrócił uwagę, że KPO to narzędzie szantażu UE.

Rafał Ziemkiewicz w swoim najnowszym filmie na YouTube „Symboliczne zyski, realne straty” podkreślił: „Pewnie wszyscy o tym słyszeli. Jak John Dee rockefeller przeszedł do legendy i swego czasu kupując bank za pieniądze, które od tego banku pożyczył, czyli za jego własne tego banku pieniądze on sobie ten bank kupił. Oczywiście trochę musiał namącić. To nie było tak wprost, ale właśnie to, w jaki sposób to nakręcił przeszło do legendy. Myślę, że ta Legenda przestaje być aktualna od czasu, kiedy Polska podpisała tak zwane KPO. Dlaczego je podpisała? To o tym za chwilę, ale mówię o tym oczywiście, bo pewnie do państwa ta wiadomość dotarła po wielu, wielu miesiącach zapewne. Więc, że tu praworządność, że muszą być zmiany ustawowe, że Unia Europejska choćby chciała, nie da nam naszych pieniędzy, prawda? Ma nasz płaszcz, ale nam go nie da. I co jej zrobimy? Bo praworządność, bo ustawy. Okazuje się, że jednak nie trzeba żadnej praworządności. Nie trzeba ustaw. Wystarczy, że się rząd zmienia, jeszcze się nie zmienił, ale ma się zmienić i już nagle Komisja Europejska uchwaliła 5 miliardów euro”.

Podkreślił, że KPO to w dużej mierze pożyczki na konkretny cel: „Polska dostanie zaliczki z KPO. Tak zwanego euro czy złotych nie pamiętam w jakiej walucie to zostało wyskalowane. Zresztą nie ma znaczenia ważne, że z tych 5 miliardów 4,5 miliarda tak naprawdę całe 5. Ma być przeznaczone na zieloną transformację energetyczną, a konkretnie 4,5 miliarda jest wskazany, na co ma być przeznaczone na zakup wiatraków w firmie Siemens Energy CONT z części koncernu niemieckiego z Evens. Pierwsza sprawa oczywiście Przypomnijmy. To jest jedna z takich kłamstw propagandowych narracji wyborczych, które platforma te jej tvny latami uprawiały, że za KPO to my sobie możemy kupić o różne rzeczy. Na przykład pokazują jakiegoś wójta. Pierdziszewa, który powiada, że ty byśmy mieli pieniądze z kp o to ja bym tu stadion dzieciom postawił albo inne takie nie za KPO my se nic nie możemy kupić. Poza tym, co nam Komisja Europejska wskaże, że na to macie wydać, to są pieniądze konkretnie tak, gdybyśmy sami kiedyś pożyczyli pieniądze, byśmy spłacali odsetki, ale byśmy decydowali na co je wydamy i u kogo to kupimy. Natomiast. Wchodząc w układ wspólny, czyli ten wspólny dług europejski, zgodziliśmy się, że pożyczane są pieniądze. My te pieniądze będziemy potem spłacać, ale na co je wydamy i ile możemy wydać? To o tym zadecyduje Komisja Europejska”.

Ziemkiewicz zauważa, że nie dostawaliśmy pieniędzy, bo przy władzy był PIS: „A ocena Komisji Europejskiej to, czy nam w ogóle datę pieniądze zależy od oceny stanu praworządności, której to oceny Komisja dokona całkowicie arbitralnie, tak jak sobie będzie chciała. I właśnie dokonała, co się takiego stało? Że nie mogła Komisja Europejska jeszcze poczekać paru miesięcy z tą zaliczką i dla picu przecież Tusk by jej podpisał wszystko co by jej. Co by mu podłożyli oni, by mogli powiedzieć, wyjść z tego z twarzą i i nie, nie, nie przyznawać tak otwarcie, że to wszystko było kłamstwo z tym KPO że chodziło o to, żeby pisowców zrzucić od władzy po prostu i przestawić swojego kolaboranta. Tam tylko, że to rzeczywiście chodziło o jakieś zmiany ustawowe chroniące w Polsce niezawisłość sędziowską czy prawo dostać, co się stało takiego, że oni nie mogli tych paru miesięcy dla picu odczekać?”.

 

 

 

 

 

 

Źródło: YouTube

Sonda

Wczytywanie sondy...

Polecane

Wczytywanie komentarzy...
Przejdź na stronę główną