Dokładnie 20 lat temu o godzinie 21:37 świat zatrzymał się na chwilę. Odszedł św. Jan Paweł II. Miał 84 lata.

Symbolem było jego życie naznaczone II Wojną Światową, pragnieniem wolności. Symbolem ocalenie po zamachu i pogrzeb z zamykającą się Biblią na trumnie. Oddech wstrzymały wtedy miliardy ludzi na całym świecie. W Watykanie na samej uroczystości pogrzebowej zgromadziło się ich dwa miliony. Zdecydowana większość skandowała: święty natychmiast. I świętym został niedługo potem.
- „Niech zstąpi Duch Twój, niech zstąpi Duch Twój, niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi” - tych słów nie zapomni nigdy żaden Polak.
W całym kraju wieczorem odprawione zostaną msze święte, czuwania modlitewne. Szczególny wymiar będą one miały w Krakowie, ukochanym mieście Ojca Świętego. W Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie o godzinie 20 celebrowana będzie specjalna liturgia. Po niej rozpocznie się czuwanie zakończone błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem z Wieży Fatimskiej o godz. 21.37.
- „Ojciec Święty zajmuje w moim sercu miejsce szczególne. Po Chrystusie Jan Paweł II jest dla mnie wielkim autorytetem kapłaństwa. Swoimi słowami, ale nade wszystko postępowaniem uczył i uczy nas, jak mamy żyć i jak postępować, aby osiągnąć prawdziwe, a nie tylko pozorne szczęście. Szczególnie w ostatnich dniach Papież nauczył nas, jak mamy umierać” - cytował Daniela Sacika Tygodnik Niedziela.
Jana Pawła II w sposób wyjątkowy wspominał również były oficer Biura Ochrony Rządu major Marek Roguski, który podczas jednej z pielgrzymek ochraniał papieża. W każdą rocznicę lubi powtarzać, że „chronił świętego przed złem świata tego”.
- Był wspaniałym współpracownikiem – wspominał Ojca Świętego na portalu Gosc.pl. - Doskonale rozumiał zasady bezpieczeństwa i szanował naszą pracę. Wielokrotnie pytał nas, czy nie jesteśmy zmęczeni. Dzięki dzisiejszemu wydarzeniu wróciłem pamięcią do czasów, kiedy chodziłem obok niego i muszę stwierdzić, że dla mnie i dla moich żołnierzy od dawna był świętym. Po pielgrzymkach Jana Pawła II do Polski część żołnierzy nawróciła się.
Aby uczcić pamięć warto pamiętać o tym, co zostawił po sobie JPII. Wracać do jego słów.