Homoseksualiści obeszli prawo. Polska musi rejestrować małżeństwa jednopłciowe?

Mimo, iż w Polsce nie można zawierać małżeństw jednopłciowych to Polska będzie musiała wpisywać takowe do rejestrów w urzędach stanu cywilnego, czyli w praktyce traktować takich partnerów na równi z małżonkami?
Precedens w tej sprawie spowodowała historia dwóch Polaków, z których jeden ma obywatelstwo niemieckie. Zawarli oni związek małżeński w Berlinie a następnie złożyli wniosek o jego transkrypcję. Nie udało się, gdyż pracownik urzędu stanął na stanowisku, że skoro polskie prawo nie przewiduje małżeństw jednopłciowych więc dokonanie takiego wpisu w rejestrze naruszyłoby prawo.
Para nie poddała się. Do Naczelnego Sądu Administracyjnego trafiło odwołanie od decyzji urzędnika. Sędzia wykroczył poza polskie prawodawstwo i zwrócił się do TSUE z pytaniem, czy odmowa rejestracji związku była zgodna z prawem Unii Europejskiej.
- „W czwartek rzecznik generalny TSUE Jean Richard de la Tour wydał opinię, w której przypomniał, że kwestie stanu cywilnego, w tym regulacje dotyczące małżeństw, należą do kompetencji państw członkowskich. Te jednak muszą być wykonywane zgodne z prawem UE.
Rzecznik zauważył, że brak jakiegokolwiek uznania związku małżeńskiego obywateli UE przez dane państwo członkowskie może ograniczać ich swobodę przemieszczania się i pobytu w UE, a także prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego, gwarantowane im w Karcie Praw Podstawowych UE” - czytamy w Gazecie Prawnej.
Jean Richard de la Tour podzielił opinię mężczyzn, którym odmówiono rejestracji. Stwierdził, że nawet w krajach, które nie uznają małżeństw tej samej płci związki „zawarte w innym państwie Unii muszą być ujęte w dokumentacji, tak by wzajemne relacje można było wykazać.”
- „Skoro Polska nie posiada innych sposobów na wykazanie związku małżeńskiego osób tej samej płci niż akt małżeństwa, to jest zobowiązana wpisać go do rejestru” - podsumował.