To były ostatnie słowa Macieja „Slaba” Krakowiana. Wypowiedział je przez radio!

Kilka dni temu całą Polską wstrząsnęła katastrofa samolotu F-16 w Radomiu. Polacy stracili doświadczonego i cenionego pilota - Macieja "Slaba" Krakowiana. Teraz wiadomo też jakie były jego ostatnie słowa. Wypowiedział je przez radio.
W czwartek, 28 sierpnia około 19:30 na lotnisku w Radomiu doszło do katastrofy samolotu F-16. Zginął w niej znany i ceniony pilot major Maciej Slab Krakowian, który nie zdążył się katapultować. 35-latek pozostawił żonę i dwójkę dzieci. Od momentu tragedii przyczyny i przebieg ustalane są przez śledczych. Również w mediach na bieżąco pojawiają się nowe fakty.
Teraz wiadomo już także jakie były jego ostatnie słowa i co powiedział przez radio. Aeroklub z Nowego Targu na swoim profilu w mediach społecznościowych ujawnił, że było to zdanie: „hucy, ale kochom”. Słowa te mają spore znaczenie dla społeczności związanej z lotnictwem.
„Wlatując w strefę pokazu, powiedział przez radio – 'hucy, ale kochom’. Ogarnęła nas fala ciepła, bo to dla niego wymyśliliśmy to hasło. Dla efa i Slaba. F16 Tiger Demo Team huceliście nam w głowach, a dziś robicie to w naszych sercach. Łączymy się w bólu z całym Zespołem i rodziną. Majorze, blue sky"
-czytamy we wpisie Aeroklubu.
Major Maciej "Slab" Krakowian - kim był?
35-latek był jednym z najbardziej cenionych i doświadczonych pilotów w Polsce. Służył w 31. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Krzesinach. Ponadto w swojej całej karierze odnotował ponad 1400 godzin nalotu, z czego około 1200 na F-16. W 2025 roku został laureatem „As the Crow Flies Trophy” w czasie Międzynarodowych Pokazów Lotniczych, które znajdują się w Wielkiej Brytanii. Jest to jedne z najważniejszych dla środowiska lotniczego wydarzeń na całym świecie.
Air Show odwołane
Na 30 i 31 sierpnia w Radomiu zaplanowane zostało wydarzenie Air Show. Po tragedii zdecydowano się je odwołać. Co więcej minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz nakazał wstrzymanie wszelkich lotów samolotami F-16. Jak informują media jest to pierwsza katastrofa samolotu F-16 w Polsce. Wcześniej jednak dochodziło już do podobnych wypadków w czasie lotów pokazowych.