Londyńska policja żąda ujawnienia członków masonerii w swoich szeregach. Masoni protestują

0
0
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Michael Raab/Pixabay

Londyńska policja oświadczyła, że zamierza w sposób zdecydowany bronić swojej decyzji wymagającej od pracowników i funkcjonariuszy policji zgłaszania członkostwa w masonerii. Oświadczenie policji metropolitalnej było odpowiedzią na wniosek Wielkiej Loży Anglii (UGLE) o wydanie nakazu blokującego wdrożenie nowej polityki.

Loża, reprezentująca tajną grupę w Anglii, Walii, na Wyspie Man i Wyspach Normandzkich, sprzeciwiła się ogłoszonym na początku tego miesiąca planom uznania członkostwa w masonerii za stowarzyszenie „podlegające zgłoszeniu”. W zeszłym tygodniu masoni złożyli w Londynie dokumenty, twierdząc, że polityka ta stanowi „dyskryminację religijną” wobec masonów, którzy są również funkcjonariuszami policji, poinformował dziennik „The Guardian”. 17 grudnia loża oświadczyła, że decyzja policji rzuca „aurę nieufności” na całą organizację. Grupa wyraziła również „ogromne rozczarowanie” faktem, że policja podjęła tę decyzję bez „rzetelnego procesu konsultacji lub bezpośredniego zaangażowania”.

Policja stwierdziła jednak, że większość Brytyjczyków zgadza się z nową polityką, podkreślając, że musi ona priorytetowo traktować utrzymanie niezbędnego zaufania i pewności ponad pragnieniem jakiejkolwiek organizacji do zachowania tajemnicy.

Dwie trzecie ankietowanych funkcjonariuszy i pracowników zgadza się, że ta polityka jest potrzebna. Uważamy, że większość społeczeństwa również się z tym zgodzi - podkreślono.

W oświadczeniu policji przytoczono również zalecenie zawarte w raporcie z 2021 r., w którym stwierdzono, że przynależność policjantów do masonerii była „źródłem powracających podejrzeń i nieufności”.

Jesteśmy głęboko przekonani, że brak działania w tej sprawie jeszcze bardziej podważyłby zaufanie nie tylko społeczeństwa, ale także innych funkcjonariuszy i pracowników – stwierdzono w raporcie niezależnej komisji ds. Daniela Morgana. 

Zespół zbadał sposób, w jaki policja zajęła się nierozwiązaną sprawą morderstwa prywatnego detektywa Daniela Morgana z 1987 r., ojca dwójki dzieci, który został zabity siekierą na parkingu w Londynie.

Ofiary powinny mieć pewność, że zgłaszając nam zarzuty, funkcjonariusze prowadzący dochodzenie zachowują przejrzystość w kwestii potencjalnych konfliktów interesów - wskazano.

 

Źródło: theguardian.com, aa.com.tr

Sonda
Wczytywanie sondy...
Polecane
Przejdź na stronę główną