Morderstwo w polskim mieście w noc sylwestrową. Nie żyje 78-letni taksówkarz
Do tragedii doszło w Giżycku. Policja aresztowała 37-letniego mężczyznę. Był on ostatnim klientem taksówki w noc sylwestrową.
Jak poinformowała policja w Giżycku zatrzymany został 37-latek.
"Gdy go zatrzymywano miał promil alkoholu w organizmie. – Wszystkie czynności z tym mężczyzną będą wykonywane jutro"
-dodano.
Po godzinie 21:00 policja otrzymała zgłoszenie, że jedna z taksówek nie trzyma toru jazdy. Na miejscu pojawili się funkcjonariusze, którzy zatrzymali pojazd. Kiedy otworzono samochód zobaczono taksówkarza, który był cały we krwi. Wezwano pogotowie, które stwierdziło zgon 78-latka.
Ustalono też jaki był ostatni kurs mężczyzny. Okazało się, że po raz jechał z nim 37-latek znany wcześniej policji.
"Jego wygląd wskazywał na to, że mógł mieć związek ze sprawą"
-zaznaczono.
Na razie spraw jest badana. Wiadomo, że mężczyzna jest mieszkańcem gminy Giżycko.