Będą korzystne dla Polaków zmiany na Litwie? Minister informuje
Rita Tamašuniene, polityk Akcji Wyborczej Polaków na Litwie - Związku Chrześcijańskich Rodzin i minister sprawiedliwości w aktualnym litewskim rządzie poinformowała, że resort którym kieruje zgłosił do programu rządowego postulaty nowelizacji ustawy o mniejszościach narodowych oraz uregulowania zapisu imion i nazwisk pisanych w oryginale, z polskimi znakami diaktrytycznymi, w litewskich dokumentach.
Polacy od lat walczą o należyte szanowanie ich praw przez państwo litewskie. Litwa ratyfikowała kluczowe dokumenty międzynarodowe, zobowiązujące do ochrony praw mniejszości narodowych. Opornie jednak temu krajowi idzie wywiązywanie się ze swoich zobowiązań, co przejawia się m.in. w zamykaniu polskich szkół, utrudnianiu Polakom zapisywania ich nazwisk w oficjalnych dokumentach czy blokowaniu zawieszania dwujęzycznych tablic. Warto też dodać, że z takimi problemami nie muszą się borykać Litwini w Polsce.
Jesienią ubiegłego roku do litewskiej koalicji rządowej weszła Akcja Wyborcza Polaków na Litwie-Związek Chrześcijańskich Rodzin. Jedna z liderek tego ugrupowania, minister sprawiedliwości, Rita Tamašuniene zdecydowała się podjąć działania na rzecz polskiej mniejszości. Odnosząc się do planów zwiększania liczby godzin nauczania języka litewskiego podkreśliła, że nie może odbywać się to kosztem nauki języka ojczystego. W jej ocenie Polacy z Litwy posługują się językiem litewskim wystarczająco dobrze.
Uczniowie polskich szkół na ujednoliconym egzaminie państwowym z języka litewskiego wypadli lepiej niż sami uczniowie litewskich szkół - podkreśliła.
Zabiega ona również o utrzymanie wyjątków dotyczących minimalnej liczby uczniów w szkołach mniejszościowych.
Chcemy, aby mniejsze szkółki w rejonach solecznickim czy wileńskim mogły dalej funkcjonować - powiedziała.
Dobre wieści z Litwy: Minister Rita Tamašunienė, posłanka litewskiego parlamentu z listy Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin i szefowa resortu sprawiedliwości, poinformowała o działaniach ministerstwa w obronie praw naszych rodaków.
— Agnieszka Jędrzak (@ajedrzak) January 3, 2026
Ministerstwo… pic.twitter.com/d5j5vYT5Dd
Od lat sytuacja Polaków na Litwie napotyka na liczne problemy. Pojawiają się choćby próby umniejszania wpływu miejscowych Polaków na politykę poprzez dzielenie okręgów wyborczych tak, żeby jak najmocniej przemieszać tereny z wyraźną przewagą Polaków z tymi, gdzie proporcje są zupełnie inne. Do walki z Polakami wykorzystywano także procedury reprywatyzacyjne - w ramach zwrotu za zagrabione przez komunistów ziemie, oddając Litwiom z innych części kraju tereny w Wileńszczyźnie, dotychczas zdominowanej przez Polaków. Co jakiś czas powracają również choćby protesty przeciwko zamykaniu kolejnych polskich szkół w tym kraju.
Można odnieść wrażenie, że antypolskie wysiłki kolejnych władz litewskich przynoszą pewne rezultaty. W 1989 r. Polacy stanowili ok. 7 % ludności Litwy. W 2001 r. było to ok. 6,74 %, w 2011 r. 6,6 %, a w 2021 r. 6,5 %. Liczba osób deklarujących polską narodowość spadła z ok. 258 tys. w 1989 r. do ok. 183 tys. w 2021 r.
Źródło: polskieradio.pl, x.com