Potężny paraliż na lotniskach! Zamknięto przestrzeń powietrzną
W niedzielę (4 stycznia) lotniska w Grecji zdecydowały się zawiesić przyloty i odloty. Przyczyną miały być problemy z częstotliwościami radiowymi.
O problemach na lotniskach w całej Grecji poinformowała telewizja publiczna wraz z krajowym urzędem lotnictwa. Na razie nie wiadomo co było przyczyną chaosu. Podejrzewa się, że ma to związek z nieokreślonymi problemami związanymi z częstotliwościami radiowymi - bez nich niemożliwa jest koordynacja startów i lądowań. Ze względu na zaistniałą sytuację zdecydowano się na zawieszenie lotów i przylotów w niedzielę (4 stycznia) o 9 rano (8:00 czasu polskiego).
Niektóre rejsy przekierowano do innych krajów. Najbardziej dotknięte awarią było Międzynarodowe Lotnisko w Atenach.
"Tworzą się ogromne kolejki, pasażerowie utknęli"
-możemy przeczytać w komunikacie.
To właśnie na lotnisku w Atenach tysiące ludzi oczekuje na loty.
Oficjalny komunikat w tej sprawie opublikowała także w mediach społecznościowych Ambasada RP w Grecji. Poinformowano, że nad Grecją zamknięta została przestrzeń powietrzna i tak będzie prawdopodobnie do godziny 16:00.