Kard. Burke o konsystorzu: Była to ogromna korzyść i jestem bardzo wdzięczny papieżowi Leonowi
Wielką zaletą Konsystorza Nadzwyczajnego – pierwszego takiego konsystorza od 2014 roku, czyli od około dwunastu lat – było to, że kardynałowie mieli okazję spotkać się i porozmawiać ze sobą, zwłaszcza w małych grupach. Oczywiście rozmawialiśmy z pewną liczbą kardynałów także wcześniej, ale dopiero podczas przerw i w trakcie samych dni konsystorza mieliśmy możliwość naprawdę się poznać, wymienić doświadczenia, wyrazić nasze obawy dotyczące Kościoła i wspólnie je omówić. Była to ogromna korzyść i jestem bardzo wdzięczny papieżowi Leonowi za to, że już zapowiedział kolejny nadzwyczajny konsystorz na 27 i 28 czerwca, a następnie ogłosił, że chce organizować konsystorze corocznie, trwające dłużej niż półtora dnia — być może trzy lub cztery dni. To rzeczywiście bardzo pozytywne - powiedział amerykański kardynał Raymond Leo Burke.
Duchowny ocenił, że dyskusje w łonie kolegium kardynalskiego są bardzo potrzebne. Wskazał jednak na pewne obszary, w których potrzebna byłaby poprawa co do formuły.
Owszem, odbyły się dwie sesje, podczas których kardynałowie mogli swobodnie zabierać głos przez 45 minut, jednak każda wypowiedź była ograniczona do trzech minut. Oznaczało to, że podczas jednej sesji mogło przemówić jedynie 15 kardynałów, w sumie więc około 30 — przy czym niektórzy zabierali głos dwukrotnie. Natomiast w konsystorzu uczestniczyło około 166 osób, choć nie pełne kolegium. Dlatego uważam, że format konsystorza powinien zostać ponownie przeanalizowany, aby odpowiadał prawdziwej naturze konsystorza nadzwyczajnego - wskazał.
W opinii kard. Burke pewne wątki zniknęły w natłoku dyskusji.
Cała procedura była bardzo sformalizowana: wypowiedzi przy stołach, chwila cichej modlitwy, odpowiedzi kardynałów skierowane do kardynałów, a następnie sporządzanie raportu, który w dużej mierze zależał od umiejętności sekretarza w oddaniu całej dyskusji. Jak można się spodziewać, rozmowy na temat ewangelizacji były bardzo szerokie i obejmowały także kwestie szczegółowe, które jednak czasami ginęły w dążeniu do przedstawienia ogólnego podsumowania - powiedział.
Jego zdaniem dobrym pomysłem mógłby być czas na tzw. wolne wystąpienia dotyczące spraw, które mogłyby być dla kardynałów istotne.
Kolejny nadzwyczajny konsystorz został przez Ojca Świętego Leona XIV zaplanowany na 27 i 28 czerwca.
Źródło: pch24.pl