Tragiczne wieści! Legenda animacji Disneya nie żyje!
Disney czyli The Walt Disney Company to jedna z największych wytwórni filmowych, specjalizująca się w animacjach dla dzieci, której założycielem był słynny, amerykański animator - Walt Disney (zm. 1966r.)
Amerykańskie media przekazały informację o śmierci jednego z twórców związanych z Disney'em, który najbardziej znany jest ze współ-reżyserowania bajki "Król Lew".
Jak podaje profil "Days Gone Disney":
Roger Allers zmarł wczoraj po krótkiej chorobie w swoim domu w Santa Monica w Kalifornii. Miał 76 lat.
Allers, mistrz opowieści i reżyser, pomógł zdefiniować erę renesansu Disneya. Dołączył do Disneya w 1985 roku i szybko stał się jednym z najważniejszych głosów kreatywnych studia, pełniąc funkcję szefa fabuły w serialach.
(...) zadebiutował jako reżyser filmów pełnometrażowych u boku Roba Minkoffa jako współreżyser filmu 𝘛𝘩𝘦 𝘓𝘪𝘰𝘯 𝘒𝘪𝘯𝘨 (1994) — jednego z najbardziej ukochanych i dochodowych filmów animowanych wszech czasów.
Natomiast The Variety przypomina:
„Król Lew”, który zadebiutował w 1994 roku, zarobił na całym świecie 771 milionów dolarów w czasie swojej premiery kinowej. Remake z 2019 roku jest jednym z najbardziej dochodowych filmów wszech czasów, z wynikiem 1,6 miliarda dolarów na całym świecie.
Roger'a Allers'a pożegnał aktualny szef Disney'a:
Roger Allers był kreatywnym wizjonerem, którego wkład w rozwój Disneya będzie trwał przez pokolenia. Rozumiał siłę świetnego opowiadania historii – jak niezapomniane postaci, emocje i muzyka mogą połączyć się, tworząc coś ponadczasowego. Jego praca pomogła zdefiniować erę animacji, która wciąż inspiruje widzów na całym świecie i jesteśmy głęboko wdzięczni za wszystko, co dał Disneyowi.
- napisał Bob Iger.