"Śpiewy i tańce!" Kilkuset Chasydów świętowało pod Częstochową! [VIDEO]
W miejscowości Lelów w powiecie częstochowskim odbyło się doroczne spotkanie ortodoksyjnych wyznawców judaizmu.
Widok ortodoksyjnych Żydów w Polsce niegdyś był codziennością, dziś to zupełna egzotyka. Tym bardziej dziwić może tak liczne zgromadzenie Chasydów w naszym kraju.
Jednak obecność wyznawców judaizmu w Lelowie to wieloletnia tradycja. To właśnie w tej miejscowości obchodzą Jorcajt czyli rocznicę śmierci danej osoby, co więcej taka rocznica jest świętowana w radosny sposób.
W tym przypadku chodzi o cadyka Dawida Bidermana z Lelowa (ur. 1746, zm. 28 stycznia 1814), który był jednym z najbardziej znanych przywódców chasydzkich tamtych czasów.
Uroczystości przy grobie słynnego cadyka Bidermana, zwanego Dawidem z Lelowa co roku, na przełomie stycznia i lutego, gromadzą w Lelowie kilkuset chasydów z całego świata. Pokonują setki kilometrów, by wspólnie móc odmówić modlitwę. Są to osoby m.in. z Izraela, krajów zachodnich i USA.
Chasydzi odwiedzający Lelów modlą się u grobu cadyka, wrzucając do sarkofagu przykrywającego grób karteczki z prośbami do cadyka. Wierzą, że w rocznicę śmierci duch zmarłego zstępuje w miejscu jego pochówku między żywych i zanosi Bogu ich modlitwy.
- informuje gmina Lelów.
Serwis Tarnogórski Info, opublikował film ze spotkania Chasydów w Lelowie. Widzimy na nim kilkuset tradycyjnie ubranych Żydów, którzy tańczą i śpiewają.
Nagranie z wnętrza namiotu pokazuje tradycyjne śpiewy i tańce. To jedna z największych takich pielgrzymek w Polsce.
- napisano.
Zdjęcia i nagranie poniżej.
Chasydzi przyjechali do niewielkiej miejscowości pod Częstochową. W niedzielę w Lelowie przebywali ortodoksyjni wyznawcy judaizmu, którzy każdego roku przyjeżdżają na Śląsk z całego świata, by świętować rocznicę śmierci cadyka Dawida Bidermana.
— tarnogorski.info (@TGtarnogorski) January 27, 2026
Nagranie z wnętrza namiotu… pic.twitter.com/FO4aJ9tWFm