36-latka spadła z mostu w Gdańsku. Szokujący przebieg zdarzenia!

0
0
zamarznięta Mołtawa
zamarznięta Mołtawa / screen https://www.facebook.com/100063955297254/videos/4367497660135816

W Gdańsku po raz pierwszy od 15 lat zamarzła Mołtawa. I to właśnie nad tą rzeką rozegrały się dramatyczne sceny.

W ostatnich dniach Mołtawa stała się prawdziwą atrakcją turystyczną - po skutej lodem rzece chodzą spacerowicze, a inni z kolei jeżdżą na łyżwach. Policja przestrzega, że jest to bardzo ryzykowne zachowanie, ale i tak na lodzie gromadzą się tłumy.

 

Tymczasem w środku nocy z 31 stycznia na 1 lutego, około 1 nad ranem, na rzece doszło do wypadku. To tam w rejonie ul Stągiewnej, kobieta spadła z mostu. 

W normalnych okolicznościach, 36-latka wpadłaby do wody i mogłaby utonąć. Tymczasem teraz upadła na lód i doznała silnego uderzenia. Jak przekazała policja, poszkodowana była nietrzeźwa. 

 

Funkcjonariusze ustalili, że podczas zdarzenia nietrzeźwa 36-latka potknęła się i spadła z mostu. Na miejscu zespół ratownictwa medycznego po wstępnym zbadaniu kobiety podjął decyzję o przewiezieniu jej do szpitala na szczegółowe badania

- informuje podinsp. Magdalena Ciska, rzecznik KMP w Gdańsku, cytowana przez Trójmiasto.pl.

 

36-latka trafiła do szpitala. Jak na razie policja nie podała dalszych informacji o stanie zdrowia kobiety. 

 

Poniżej nagranie z zamarzniętej rzeki. 

 

Sonda
Wczytywanie sondy...
Polecane
Przejdź na stronę główną