Skandaliczne słowa ukraińskiego piłkarza o Wołyniu. Został zawieszony

0
0
Mychajło Mudryk
Mychajło Mudryk / Fot. Julija Pieriekopajko/Dynamomania.com/Wikimedia Commons

Ukraiński piłkarz Mychajło Mudryk od pewnego czasu odpoczywa od futbolu, ponieważ został zawieszony z uwagi na pozytywny wynik testu antydopingowego. Teraz będzie też musiał odpocząć od gry Counter Strike (CS), ponieważ tam też został zawieszony. Tym razem ze względu na jego oburzające komentarze, nawiązujące do ludobójstwa wołyńskiego, jakie Uraińcy dokonali na Polakach.

"Szczęśliwy Wołyń", "na następnej mapie zrobimy Wołyń", "zawsze będziesz pamiętać Wołyń, żebraku" - to przykład komentarzy, jakie sportowiec zamieszczał na czacie w popularnym CS-ie. Mimo burzy, jaką wywołał swoim zachowaniem, nie wydaje się wyciągać refleksji z tego.

Moje stanowisko jest bardzo proste. Jestem głęboko wdzięczny tej części Polaków, która szczerze wspiera Ukraińców. Ale ciągle słyszę i widzę, jak niektórzy Polacy traktują Ukraińców, zwłaszcza tych, którzy obecnie mieszkają w Polsce […] Wielokrotnie spotkałem się z tym, jak wyzywali moich przyjaciół bez wyraźnego powodu. Jak więc mam w tej grze rozwinąć jakąkolwiek miłość do Polaków? To się nie uda. Nigdy nie przyznają się, że pierwsze ich słowa w grze to „chwała Rosji”, ale bardzo się denerwują, gdy przypomina im się o historii - skomentował, odnosząc się do zarzutów.

Wnioski wyciągnęła jednak platforma FACEIT, na której odbywała się rozgrywka. Zawiesiła ona Ukraińca na miesiąc za głoszone hasła. Teraz będzie musiał nadmiar wolnego czasu spędzać w inny sposób. 

Tymczasem postawa 25-latka wywołała burzę w Polsce. Na ostry komentarz zdecydował się m.in. dziennikarz sportowy i komentator, Mateusz Borek.

Brak słów. Debil. Nie skorzystał z możliwości milczenia. Kiedy przyjechał do Wrocławia na finał Ligi Konferencji Chelsea vs Betis i bawił się w mieście, to polscy kibice traktowali go z szacunkiem i podziwem. Okazywali na każdym kroku sympatię. Dziś lepiej niech się lepiej u nas nie pojawia - stwierdził.

Otwarcie odciąć się od słów swojego rodaka zdecydował się nawet jeden z ukraińskich piłkarzy.

To młody chłopak, który nie wie, o czym tak naprawdę mówi, a powtarza hasła, których jak widać, nie rozumie. Nie będę go bronił. Mogę powiedzieć Mudrykowi: podchodź do tego typu tematów mądrzej. Dobrze wiemy, że temat Wołynia budzi skrajne emocje po obu stronach. Mamy teraz trudny czas, trwa wojna. [...]. Mamy tyle problemów na miejscu, w Ukrainie, że już o nim trochę zapomnieliśmy. Mudryk żyje w Londynie, ma spokój, nie musi martwić się rakietami nad głową. Teraz zajmuje się graniem w gry... ma chyba za dużo wolnego czasu. Powiem jeszcze raz: Pomyśl, zanim coś napiszesz - powiedział Ołeksij Dytiatjew, były zawodnik m.in. Cracovii, w rozmowie z portalem WP Sportowe Fakty.

Źródło: dorzeczy.pl, interia.pl, wprost.pl

Najnowsze
Sonda
Wczytywanie sondy...
Polecane
Przejdź na stronę główną