Przełomowa operacja na ludzkim sercu. Nowa metoda może pomóc wielu pacjentom

0
0
Zdjęcie ilustracyjne.
Zdjęcie ilustracyjne. / Fot. Pixabay

Hiszpańscy naukowcy i medycy z Narodowego Centrum Badań Sercowo-Naczyniowych (Centro Nacional de Investigaciones Cardiovasculares – CNIC) i Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Valladolid opracowali i wdrożyli w życie nową, małoinwazyjną technikę, która po raz pierwszy umożliwia leczenie uszkodzonych mechanicznych zastawek aortalnych bez potrzeby przeprowadzania ryzykownej operacji na otwartym sercu.

Takie mechaniczne zastawki serca są od dawna stosowane w leczeniu ciężkich wad zastawki aortalnej. Do ich zalet zalicza się wysoka trwałość, co  sprawia, że są szczególnie atrakcyjnym rozwiązaniem także dla młodszych pacjentów. Problem w momencie, gdy sprzęt jednak zawiedzie. Dotychczas jedynym rozwiązaniem była kolejna, niezwykle ryzykowna operacja na otwartym sercu. W przypadku części pacjentów wręcz niemożliwa.

Mieliśmy do czynienia z pacjentami z ciężką dysfunkcją mechanicznych zastawek, dla których nie istniała żadna opcja terapeutyczna – wyjaśnił dr Borja Ibánez, dyrektor naukowy CNIC, główny autor pracy opublikowanej w piśmie „European Heart Journal”.

Ryzyko ponownej operacji było zaporowe, a do tej pory nie istniały żadne skuteczne alternatywy przezskórne dla takich osób – podkreślił.

Nowa metoda, określona jako mechaniczna zastawka w zastawce (ViMech), umożliwia przezcewnikowe wszczepienie nowej zastawki wewnątrz tej uszkodzonej.

Możliwość kontrolowanego usunięcia dysków zastawki mechanicznej i leczenia pacjenta metodą przezcewnikową stanowi radykalną zmianę w postępowaniu w tych wysoce złożonych przypadkach – ocenił dr Ignacio J. Amat Santos, kardiolog z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Valladolid.

W taki sposób hiszpańskim lekarzom udało się już pomóc grupie pacjentów w wieku od 67 do 79 lat, którzy przeszli już wielokrotne operacje kardiochirurgiczne lub u których wystąpiły ciężkie powikłania uniemożliwiające przeprowadzenie konwencjonalnej reoperacji. Nowa metoda miała także umożliwić znaczne uproszczenie schematu leczenia przeciwzakrzepowego, co ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo i dalszą jakość życia bardzo osłabionych pacjentów. Pacjenci zostali poddani sześciomiesięcznej obserwacji, podczas której żyli, pozostawali bez objawów i funkcjonowali normalnie.

Choć naukowcy wiążą duże nadzieje z nowym rozwiązaniem, to zaznaczają również, że póki co jedynie niewielka liczba pacjentów z niej skorzystała, co daje jedynie ograniczone pojęcie o jej długofalowej skuteczności. Wskazują także na potrzebę dalszego zbadania optymalnej strategii przeciwzakrzepowej do zastosowania po tym zabiegu.

Źródło: Radio Maryja

Najnowsze
Sonda
Wczytywanie sondy...
Polecane
Przejdź na stronę główną