Biskup nie ma złudzeń. Uderza w Izrael!
Bp William Shomali skomentował właśnie niewpuszczenie przez izraelską policję do Bazyliki Grobu Świętego. Jego zdaniem chcą zmusić chrześcijan do wyjazdu. "Poważny precedens, który ignoruje wrażliwość miliardów ludzi na całym świecie" - grzmi atakując także Izrael.
Biskup pomocniczy Patriarchatu Łacińskiego w Jerozolimie poinformował, że celem Izraela jest zmuszenie chrześcijan do wyjazdu. Dodał, że podczas wydarzenia w Niedzielę Palmową podjęto „środek ewidentnie nieuzasadniony i rażąco nieproporcjonalny, stanowiący odejście od zasad wolności kultu i poszanowania status quo”. Biskup udzielił wywiadu włoskiemu dziennikowi „Il Messaggero”. Starał się jednak uważać na to co mówi, gdyż jak sam przyznał jego słowa mogą zostać wykorzystane przez Izrael przeciwko chrześcijanom.
Biskup przypomniał, że Bazylika Bożego Grobu jest zamknięta od początku wojny w Iranie.
„Ma to miejsce w ramach szerszego zamknięcia wszystkich świętych miejsc na Starym Mieście, spowodowanego eskalacją konfliktu regionalnego i obawami przed ewentualnymi atakami rakietowymi”
-dodał.
Dziennikarz zapytał go również, czy zostanie otwarta chociaż na Wielkanoc.
„zgodnie z najnowszymi informacjami przekazanymi przez policję, Bazylika Grobu Świętego pozostanie zamknięta przez cały Wielki Tydzień, chyba że władze kościelne zdołają zapewnić odpowiednie schronienie na wypadek ataków rakietowych. Jednak nawet w takim przypadku dostęp byłby ograniczony do nie więcej niż 50 osób”
-odpowiedział biskup.
Odniósł się także do nasilających się izraelskich ataków na Zachodnim Brzegu.
„Ataki nasiliły się, zwłaszcza w okresie zbiorów oliwek, zamieniając czas świętowania w okres największego niepokoju”
-podkreślił.
Przypomniał, że przemoc coraz częściej pojawia się w wioskach, gdzie większość stanowią chrześcijanie takich jak: Taybeh, Aboud, Birzeit oraz Ortas. Jak przyznał coraz częściej słychać o najazdach na wioski po to aby siać terror. Dodał, że działalność ta ma zmusić Palestyńczyków, w tym chrześcijan do opuszczenia swoich domów.
„Jest to szczególnie poważne zjawisko, ponieważ ma miejsce w atmosferze bezkarności, co w praktyce zachęca ekstremistów”
-mówił.