Kacper Tomasiak zrobił to przed skokiem. Ksiądz ujawnia zaskakujący fakt!
Kacper Tomasiak zajął drugie miejsce w poniedziałkowym konkursie na skoczni w Predazzo i został wicemistrzem igrzysk w skokach narciarskich. Ksiądz Edward Pleń ujawnił, co 19-latek robił przed startem.
Ks. Pleń przebywa wraz z olimpijczykami na igrzyskach we Włoszech, by wspierać ich duchowo podczas zawodów. Jak powiedział w rozmowie z "Faktem", dzień przed konkursem Kacper Tomasiak wziął udział we mszy:
Zaczęło się wszystko od tego, że w niedzielę Kacper Tomasiak był na mszy świętej w małym kościółku w Preadzzo, którą odprawiałem. Wówczas spotkałem się z nim pierwszy raz. Porozmawialiśmy sobie i ten chłopak mnie urzekł*
- powiedział Ksiądz Edward Pleń.
Dalej przyznał:
On mówi tylko tyle, ile potrzeba. Nie ma żadnego gadulstwa. Wiem, że jest bardzo rodzinny. I przyszła mi taka refleksja po jego sukcesie, że tak naprawdę to rodzina zdobyła ten medal. Tam wszystko jest poukładane. Gdy Pan Bóg jest na pierwszym miejscu, to wszystko jest na swoim miejscu.
Duchowny zauważył też, że młody sportowiec przed każdym skokiem robi znak krzyża:
I nie jest to u niego mechaniczne. Kacper oddaje znakiem krzyża cześć Trójcy Świętej, Bogu Wszechmogącemu.
Najwyraźniej Kacper Tomasiak pochodzi z głęboko wierzącej rodziny, a po jego sukcesie Duszpasterstwo Liturgicznej Służby Ołtarza Diecezji Bielsko-Żywieckiej pokazało serię zdjęć z jego posługi dla kościoła.
źródło: Fakt