Szokujące znalezisko w Bieszczadach. Leśnicy oburzeni!
W Bieszczadach leśnicy znaleźli coś, co bardzo ich zaskoczyło. Strażnicy lasu nie kryli swojego oburzenia!
W polskich lasach mamy do czynienia z plagą śmieci. Tym razem jednak ktoś wpadł na naprawdę dziwny pomysł. W piątek 13 lutego 2026 r., a więc w dzień po Tłustym Czwartku, w leśnictwie Wańkowa ktoś wyrzucił kilkadziesiąt pączków!
Słodkości były jeszcze w oryginalnym opakowaniu - ze sklepu czy cukierni - więc można je było komuś przekazać, zamiast wyrzucać do lasu.
Można było zjeść, podzielić się z kimś 🤝, oddać potrzebującym – ale nie. Najłatwiej wywieźć i porzucić między drzewami.
To nie jest przypadek. To świadome zaśmiecanie i brak elementarnej odpowiedzialności.
- leśnicy nie kryli oburzenia.
Podobnie internauci nie rozumieli pomysłu z wyrzuceniem zapakowanych pączków do lasu.
Głupota ludzka bez wyobraźni i zrozumienia nie masz co z tym zrobić trzeba było przeznaczyć dla ludzi biednych potrzebujących
Ludzie głodują w Polsce zbierają jedzenie po śmietniku a wy kurw wyrzucacie marska
I kto to niby mam zjeść, zwierzęta 🤦🏻♀️🤨 ktoś ma chyba za dużo kasy...wystarczyło oddać gdzieś dla potrzebujących.
No to już skrajna głupota,właściwie brak nazwy.....
Na koniec Nadleśnictwo Ustrzyki Dolne, Lasy Państwowe napisało:
👉 Kupiłeś za dużo? Oddaj komuś.
👉 Nie potrzebujesz? Zwróć.
👉 Chcesz wyrzucić? Zrób to jak człowiek – do kosza. 🗑️