Dramat w świętokrzyskim! Dziadek podpalił siebie, córkę i 11-letniego wnuka!
W miejscowości Jaworze w gminie Zagnańsk k. Kielc, rozegrały się szokujące sceny. Z nieustalonych na razie przyczyn, starszy pan podpalił pomieszczenie, w którym znajdowała się jego 43-letnia córka i 11-letni wnuk.
W piątek [13.02.2026] 73-letni dziadek wszedł do domu jednorodzinnego, w którym przebywała jego córka z synem. Mężczyzna miał ze sobą kanister z łatwopalną substancją. Wylał płyn i go podpalił.
W budynku błyskawicznie wybuchł pożar, na miejscu pojawiła się straż pożarna i policja. Pracowało tam sześć zastępów straży pożarnej, wezwano także Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.
Jak przekazał starszy kapitan Marcin Bajur, rzecznik prasowy świętokrzyskiej straży pożarnej:
Doszło tam do pożaru w jednym z pomieszczeń w budynku jednorodzinnym. W obiekcie w momencie zdarzenia przebywały trzy osoby. Wszystkie są pod opieką zespołu ratownictwa medycznego i Lotniczego Pogotowia Ratunkowego ze względu na poparzenia.
- cytuje Echo Dnia.
W wyniku zdarzenia poparzony został 73-latek, jego 43-letnia córka i 11-letni wnuk. Wszyscy poszkodowani trafili do szpitala.
Nie wiadomo jednak dlaczego dziadek chciał podpalić dom ze swoimi bliskimi. Sprawę wyjaśniają służby.