Ten projekt zatrzyma masową migrację do Polski? Rusza zbiórka podpisów

0
0
Zdjęcie ilustracyjne.
Zdjęcie ilustracyjne. / Fot. Ruch Obrony Granic

Marszałek Sejmu zarejestrował obywatelską inicjatywę ustawodawczą "Stop Pakt". Jej celem jest wstrzymanie realizacji unijnego paktu migracyjnego. Za projektem stoi Ruch Obrony Granic.

Długa walka przeciw migracji

Lider Ruchu Obrony Granic, Robert Bąkiewicz już pod koniec stycznia sygnalizował, że taka inicjatywa ma wkrótce wystartować. Oskarżał marszałka Sejmu o blokowanie jej startu. Dokumenty w tej sprawie miały zostać złożone jeszcze pod koniec zasiadania na tym stanowisku Szymona Hołowni, a potem sprawę przejął Włodzimierz Czarzasty. W końcu jednak pozwolono na rozpoczęcie zbiórki podpisów. Jak wskazywał Bąkiewicz podczas spotkania z mieszkańcami Krakowa, jego organizacja od dłuższego czasu działa przeciw masowej migracji.

Proszę państwa, podobnie było również z kwestią dotyczącą masowej migracji. Ta sprawa się oczywiście nie skończyła, ale przecież to też politycy, powiedzmy parlamentarni, nie podnosili tego tematu, potem się angażowali, nie powiem. Natomiast na początku, żeby wyzwolić pewne emocje, żeby wyzwolić pewne takie odruchy obronne wśród narodu, przecież my tę pracę wkładaliśmy przez miesiące, żeby pokazać jakie istnieją zagrożenia w państwie polskim związane z masową migracją, z paktem migracyjnym, z tą polityką multikulturalizmu. I co, proszę państwa? I w mojej ocenie to była oprócz wygranych wyborów prezydenta Nawrockiego, ale społecznie czy narodowo wywalczona jedna z najważniejszych kwestii, a może jedyna. Przecież to my wspólnie wspólnie tutaj razem z państwem przywróciliśmy kontrolę na granicy z Niemcami. Pokazaliśmy, że policja niemiecka robi na terenie Polski co chce - podkreślał na spotkaniu w Krakowie pod koniec stycznia.

Zaznaczył, że początkowo nie wszyscy uważali to za dobry pomysł.

Jak zacząłem stawiać tezy, że powinniśmy pojawić się na zachodniej granicy, to niektórzy się pukali w głowę. Przecież tam same lewactwo, tam same komuchy, ludzie nas stamtąd wypchną. Proszę państwa, po kilku miesiącach o niczym więcej w Polsce się nie mówiło, tylko o masowej migracji, o tym w jaki sposób Niemcy nam przerzucają migrantów, jak wielkie to jest zagrożenie. Wywołaliśmy wielką debatę i kto to zrobił? No zrobili to zwykli ludzie - stwierdził.

Zaapelował o zaangażowanie w tej sprawie.

Bez względu na to, co tam Tusk i Merz czy Komisja Europejska opowiadają, pakt migracyjny ma wejść. Tak, pakt migracyjny to będą przydzielane kwoty migrantów, żeby Niemcy luzować z tej polityki migracyjnej. To będą dziesiątki, setki, a potem pewnie miliony. Tak więc musimy się organizować i bronić - powiedział.

Rusza inicjatywa "Stop Pakt"

Projekt zobowiązuje rząd do wstrzymania realizacji paktu migracyjnego przy wykorzystaniu art. 72 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Zakłada też wprowadzenie odpowiedzialności karnej dla funkcjonariuszy publicznych działających na rzecz sprowadzania migrantów do Polski.

To jest mechanizm, który umożliwia nam zatrzymanie paktu migracyjnego. Obawiamy się, że zapowiedzi Donalda Tuska o wstrzymaniu okresowym paktu migracyjnego tak naprawdę są tylko pewnymi elementami PR-owych zagrywek, tylko częściowego wycofywania się publicznie z przyjętej polityki, aby tę politykę za chwilę wprowadzić. Zresztą wielokrotnie już mieliśmy tego dowody, że najpierw rząd Tuska coś zapowiada, potem się z tego wycofuje, obiecuje Polakom, iż tego typu regulacje nie będą wprowadzone, a potem Polacy zderzają się z rzeczywistością, że jednak tego typu polityka jest - podkreśla Bąkiewicz.

Żeby projektem zajął się Sejm, w ciągu 3 miesięcy od rejestracji trzeba pod nim zebrać co najmniej 100 tys. podpisów. 

Źródło: youtube.com, radiomaryja.pl, stoppakt.pl

Sonda
Wczytywanie sondy...
Polecane
Przejdź na stronę główną