Niemcy skazali Polaka za zabójstwo, którego nie popełnił. Jest apel do Nawrockiego o ułaskawienie

0
0
Zdjęcie ilustracyjne.
Zdjęcie ilustracyjne. / Fot. Pixabay

Ponad 20 lat w więzieniu, bo Niemcy nie chcą przyznać się do błędu! - oburza się red. Konrad Hryszkiewicz z wPolsce24, autor reportażu o Polaku, który przez niemiecki sąd został skazany za zabójstwo, którego - jak się okazuje - nie popełnił. Do Prezydenta RP Karola Nawrockiego wpłynął wniosek o ułaskawienie mężczyzny.

Ponad 20 lat temu Piotr P. został skazany przez sąd w Monachium na dożywotnie pozbawienie wolności za rzekome zabójstwo kobiety i dziś odbywa karę w zakładzie karnym w Rzeszowie Problem w tym, że kilka lat po wyroku zatrzymano mężczyznę, który do zbrodni się przyznał, odsiedział karę i jest dziś wolnym człowiekiem. Niemiecki wymiar sprawiedliwości utrzymuje, że nie ma podstaw do rewizji wyroku. Tymczasem polska prokuratura ustaliła, że dwaj mężczyźni planowali kradzież cennych przedmiotów z mieszkania kobiety. Do lokalu miał wejść tylko jeden z nich. Według materiału dowodowego zebranego przez polskiego prokuratora, Piotr P. nie wszedł do mieszkania, nie brał udziału w zabójstwie i nie wiedział, że do niego doszło.

O zabójstwie dowiedział się dopiero po fakcie, a następnie został za nie skazany w procesie poszlakowym przez niemiecki sąd. Tymczasem po latach w Polsce zatrzymano rzeczywistego zabójcę.

On konsekwentnie, jednoznacznie twierdził: to ja ją zamordowałem, Piotr P. nie wiedział o tym, co zrobiłem - wskazał na antenie Radia Wnet prokurator Piotr Kosmaty.

Już w 2013 roku polska prokuratura poinformowała stronę niemiecką, że istnieją poważne wątpliwości co do winy Piotra P. i zasugerowała wznowienie postępowania. Jednak niemiecki wymiar sprawiedliwości nie widzi potrzeby wznawiania postępowania. Według prok. Kosmatego, „albo jest to ignorancja, albo zła wola, albo chęć ukrycia własnych błędów”. W jego opinii "de facto mamy w obrocie prawnym dwa wyroki sprzeczne".

Sprawą zainteresował się ostatnio minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, który poinformował, że analizuje sprawę i nie wyklucza ponownego zwrócenia się do strony niemieckiej. Z kolei Fundacja ZaNim skierowała do Prezydenta RP Karola Nawrockiego wniosek o ułaskawienie mężczyzny. Wcześniej Prezydent RP Andrzej Duda trzykrotnie tego odmówił.

Piotr P. przebywa w Zakładzie Karnym w Rzeszowie. Ma zdiagnozowanego guza na tarczycy, astmę i inne choroby, które wymagają specjalistycznego leczenia na wolności. 

 

Źródło: wpolsce24.tv, wnet.fm, radio.rzeszow.pl

Najnowsze
Sonda
Wczytywanie sondy...
Polecane
Przejdź na stronę główną