Manifestacja rolników w stolicy Grecji. "Będziemy walczyć aż do skutku"

0
0
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Wolfgang Ehrecke/Pixabay

Grccy rolnicy nie odpuszczają. 13 lutego przed parlamentem w Atenach manifestowali przeciw rosnącym kosztom produkcji i zagranicznej konkurencji.

W ramach manifestacji, która zgromadziła tysiące osób, do stolicy Grecji wjechało także około 70 traktorów.

Będziemy walczyć aż do skutku – zapewnił zebranych Kostas Kelas, działacz rolniczych związków zawodowych.

Jak już wskazywaliśmy w grudniu ubiegłego roku, powodem wybuchu rolniczej agresji jest m.in. kwestia opóźnień w wypłatach dotacji Unii Europejskiej dla rolników. Jest to więc kolejny miesiąc walki w tej sprawie. Sprawa z dotacjami to efekt śledztwa ws. korupcji - w lutym ubiegłego roku europejscy prokuratorzy zarzucili Grecji, że tysiące rolników, wspieranych przez urzędników państwowych, przez lata fałszowało własność gruntów i zwierząt gospodarskich, aby kwalifikować się do dopłat z funduszy UE. 

Na grudniowe manifestacje nałożyła się też rozprzestrzeniająca się wówczas choroba owiec, która doprowadziła do uboju setek tysięcy zwierząt, w tym również kóz. Rolnicy byli wówczas niezadowoleni także z wysokich cen energii elektrycznej, czy spodziewanych podwyżek cen oleju napędowego. Jak widać, mimo upływu kolejnych tygodni, greckiemu rządowi nie udaje się zaspokoić oczekiwań tej grupy zawodowej.

W ostatnich miesiącach całą Europą wstrząsały też protesty rolników choćby przeciw umowie UE-Mercosur.

Źródło: pch24.pl

Najnowsze
Sonda
Wczytywanie sondy...
Polecane
Przejdź na stronę główną