Słowacja wstrzymała dostawy prądu do Ukrainy! "Od dzisiaj taka obowiązuje zasada"
Premier Słowacji Robert Fico poinformował w poniedziałek, 23 lutego, że wstrzymuje dostawy energii elektrycznej do Ukrainy. Dodał, że jeżeli Ukraina poprosi Słowację o pomoc niczego nie otrzyma.
"Od dzisiaj obowiązuje zasada, że jeśli strona ukraińska zwróci się do Słowacji z prośbą o pomoc w stabilizacji ukraińskiej sieci energetycznej, nie otrzyma takiej pomocy"
-powiedział premier Słowacji Robert Fico.
Podkreślił, że niedługo przed pojęciem takiej a nie innej decyzji chciał porozmawiać o tym z prezydentem Ukrainy Wołodymirem Zełeńskim. Podczas rozmowy chciał dowiedzieć się czy wznowiona zostanie dostawa ropy poprzez rurociąg Przyjaźń. Zdaniem premiera Słowacji ukraiński polityk miał być gotowy do rozmowy dopiero po 25 lutego.
To jednak nie wszystko. Słowacki ambasador w Kijowie miał nie otrzymać pozwolenia na wizytację uszkodzonej części rurociągu Przyjaźń. Ponadto słowacki wywiad twierdzi, że część ta jest sprawna.
"Słowacja jest suwerennym krajem i nie da się szantażować. Rozumiemy trudną sytuację Ukrainy. Nie uprawnia to jednak prezydenta Ukrainy do tak niepoważnych i wrogich ataków na Słowację, które zadają jej straty finansowe i powodują poważne trudności logistyczne"
-przyznał Fico.
Należy przypomnieć również, że Słowacja od końca stycznia nie otrzymuje dostaw rosyjskiej ropy poprzez rurociąg Przyjaźń. Został on uszkodzony w rosyjskich nalotach.