Własnym ciałem zasłonił polskiego oficera. Pośmiertne odznaczenie od Donalda Trumpa
W Białym Domu w poniedziałek prezydent USA Donald Trump ma pośmiertnie odznaczyć sierżanta Michaela Ollisa Medalem Honoru - najwyższym amerykańskim odznaczeniem wojskowym. W uroczystości weźmie udział wicepremier, minister obrony narodowej, Władysław Kosiniak-Kamysz, a także kapitan Karol Cierpica, któremu amerykański żołnierz uratował życie.
28 sierpnia 2013 roku w bazie w Ghazni, w akcie ataku zamachowca-samobójcy na obiekt wojskowy sierżant Ollis, widząc bezpośrednie zagrożenie dla polskiego oficera, osłonił go własnym ciałem, przyjmując na siebie siłę eksplozji. Zginął na miejscu. Już w 2013 został pośmiertnie uhonorowany przez Polskę - przyznając mu Złoty Medal Wojska Polskiego oraz Gwiazdę Afganistanu.
🎖️ Bohaterstwo nie zna granic 🇵🇱🤝🇺🇸
— Dowództwo Operacyjne RSZ (@DowOperSZ) February 5, 2026
Amerykański żołnierz, sierżant sztabowy Michael H. Ollis 🇺🇸, zostanie decyzją Białego Domu pośmiertnie uhonorowany Medalem Honoru za czyn, który uratował życie polskiego żołnierza podczas misji w Afganistanie.
Jego postawa jest świadectwem… pic.twitter.com/Wlp6VuPdop
Teraz, po 13 latach, na uhonorowanie swojego rodaka zdecydował się także prezydent USA, Donald Trump.
Ogromnie się z tego cieszę. To dowodzi, że czas nie gra roli. Warto być cierpliwym i trud, nie tylko pot, ale i żołnierska krew, zostaje po latach doceniony w taki sposób – powiedział kpt. Karol Cierpica, który amerykańskiemu żołnierzowi zawdzięcza życie.
Źródło: radiomaryja.pl, wojsko-polskie.pl