Katastrofa samolotu. Polski pilot nie żyje! [VIDEO]
Samolot Cessna 210M uległ katastrofie na krótko przed lądowaniem. Na miejscu zginął polski pilot.
Do zdarzenia doszło w nocy z 4 na 5 marca 2026 r. pod Chicago. Zdarzenie miało dramatyczny przebieg, ponieważ maszyna spadła tuż obok ulicy, przy której stały domy szeregowe.
„Są tu setki budynków, a to oznacza tysiące ludzi. To wielkie szczęście, że Bóg czuwał nad nami zeszłej nocy”
- powiedziała jedna z mieszkanek dla Cbsnews*
Inny zaś dodał:
„Mam tylko nadzieję, że wie, że nas wszystkich uratował”
Niestety jednak sam pilot zginął na miejscu. 76-letni Czesław "Chester" Wojnicki leciał Cessną i zmierzał na pobliskie lotnisko. Niestety około godziny 22 - z nieustalonych na razie przyczyn - stracił panowanie nad maszyną.
Samolot miał zahaczyć o dach jednego z budynków i rozbił się na ziemi. Polak był jedyną ofiarą tego wypadku - zginął na miejscu.
Federalna Administracja Lotnictwa potwierdziła, że samolot wystartował z regionalnego lotniska Dane County w Madison w stanie Wisconsin i zmierzał na lotnisko Chicago Executive w Wheeling w stanie Illinois. Urzędnicy poinformowali, że pilot nie wysłał żadnego sygnału SOS.
- przekazało Cbsnews.
Poniżej nagranie.