Państwo zablokuje chrzty w Indiach? Biskupi alarmują!

0
0
Krzyż św. Tomasza – symbol działalności Apostoła w Indiach
Krzyż św. Tomasza – symbol działalności Apostoła w Indiach / Fot. Wikimedia Commons

Domagamy się natychmiastowego wycofania nowej ustawy lub jej gruntownej zmiany - napisali biskupi indyjskiego stanu Maharasztra w reakcji na uchwalenie przepisów przeciwko tzw. przymusowym konwersjom. - Wolność religijna nie jest przywilejem przyznanym przez państwo; jest to prawo podstawowe, które państwo ma obowiązek szanować, chronić i gwarantować. W imię sprawiedliwości, integralności konstytucyjnej i ochrony praw podstawowych - podkreślili.

Maharasztra jest trzynastym, z dwudziestu ośmiu stanów Indii, który wprowadził nowe prawo. Jest to trzeci pod względem ludności i drugi pod względem wielkości stan, na którego terenie leży 16-milionowy Bombaj.

Choć w teorii ustawa miałaby "przeciwdziałać konwersjom religijnym dokonywanym poprzez przymus, oszustwo, nakłanianie lub małżeństwo”, to biskupi alarmują, że w rzeczywistości uderza w praktyki ewangelizacyjne Kościoła. W ich ocenie nowelizacja "stanowi bezpośrednią i bezpodstawną ingerencję w uzasadnione praktyki religijne Kościoła katolickiego, w szczególności w jego program chrztu dorosłych”. W oświadczeniu podpisanym przez arcybiskupa Bombaju Johna Rodrigues oraz wszystkich pozostałych biskupów tej prowincji kościelnej, podkreślono, że "ustawa ta nie tylko nie chroni wolności religijnej, ale wręcz zagraża prawu, które rzekomo ma chronić, a mianowicie swobodzie wyboru i wyznawania religii, zagwarantowanej w art. 19, 21 i 25 Konstytucji Indii”.

Hierarchowie podkreślili, że Kościół katolicki zawsze sprzeciwiał się przymusowym nawróceniom. Przypomnieli, że prawo kanoniczne wyraźnie wymaga, aby osoba dorosła, pragnąca przyjąć chrzest, uczyniła to dobrowolnie i po odpowiednim przygotowaniu. 

Droga chrześcijańskiej inicjacji dorosłych, która zazwyczaj trwa kilka miesięcy, ma na celu właśnie zapewnienie, że osoby te podejmują świadomą i dobrowolną decyzję dotyczącą swojej wiary - wskazali.

Jak ocenili, "zgodnie z obecnym prawem nawet starannie przemyślana i dobrowolnie podjęta decyzja o nawróceniu może zostać łatwo zakwestionowana".

Jeśli członkowie rodziny, którzy mogą oczywiście sprzeciwić się takiej decyzji, zgłoszą zastrzeżenia, duchowni i inne osoby zaangażowane w ten proces narażają się na oskarżenie o przymus lub "pranie mózgu" - stwierdzili. 

Za oskarżenie o "przymusowe nawrócenie” grożą surowe i nieproporcjonalne kary, w tym do siedmiu lat pozbawienia wolności i wysokie grzywny. 

Prowadzi to do kryminalizacji uzasadnionych działań religijnych i nakłada nieuzasadnione obciążenie zarówno na jednostkę, jak i na instytucję kościelną - napisali biskupi. 

Biskupi ze stanu Maharasztra przypomnieli, że w 2021 roku Sąd Najwyższy Indii uznał "prawo o konwersji” za niekonstytucyjne, ponieważ indyjska ustawa zasadnicza gwarantuje każdemu obywatelowi prawo do wyznawania, praktykowania i propagowania wybranej przez siebie religii. Zjednoczone Forum Chrześcijańskie podkreśla, że sytuacja chrześcijan w Indiach "pogarsza się nie tyle z roku na rok, ile z miesiąca na miesiąc”. 

Źródło: dorzeczy.pl

Sonda
Wczytywanie sondy...
Polecane
Przejdź na stronę główną