Szpitale mierzą się z niedoborem lekarzy. Najbardziej brakuje specjalistów pierwszego kontaktu

0
0
Zdjęcie ilustracyjne.
Zdjęcie ilustracyjne. / Fot. Fernando Zhiminaicela/Pixabay

W przeliczeniu na mieszkańców Polska – pod względem liczby lekarzy – wypada gorzej niż wiele krajów europejskich. Na 1000 Polaków przypada ich nieco ponad trzech. Tymczasem średnia europejska to ponad czterech. Najbardziej niedobór lekarz widać na oddziałach szpitalnych.

Jak zauważa prof. Wojciech Witkiewicz, lekarze, podczas kształcenia, wybierają takie specjalizacje, które najlepiej pomogą im w odnalezieniu się w prywatnej służbie zdrowia.

Wybierają specjalizacje, które pozwalają na otwieranie gabinetów prywatnych, przechodzą do prywatnych klinik, które nie pełnią całodziennych i świątecznych dyżurów ostrych - wskazuje.

Tymczasem specjalistów potrzebnych w trudniejszej pracy, brakuje.

Brakuje lekarzy, którzy pełnią dyżury lekarskie, lekarzy frontowych, internistów, chirurgów, geriatrów, endokrynologów, lekarzy medycyny ratunkowej, pulmonologów – wymienia prof. dr hab. Wojciech Witkiewicz, Dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu. 

Niestety do szpitali lekarze chętnie nie chcą chodzić do pracy, szpitale są trudnymi jednostkami dzieje się tam bardzo dużo różnych kwestii, które później skutkują błędami medycznymi - stwierdza prezes Dolnośląskiej Rady Lekarskiej dr Paweł Wróblewski.  

Źródło: Radio Maryja

Sonda
Wczytywanie sondy...
Polecane
Przejdź na stronę główną