Kultura i historia

Całe życie poświęcił sprawie narodowej. Ćwierć wieku temu odszedł Napoleon Siemaszko

Adwokat i radca prawny. Przedwojenny narodowiec, działacz Młodzieży Wszechpolskiej, za rządów sanacji więzień polityczny. W czasach „stalinowskich” ponownie więziony. W III RP był wiceprezesem Instytutu Historycznego im. Romana Dmowskiego w Warszawie.

Napoleon Siemaszko urodził się 25 sierpnia 1907 r. w Wilnie. Po wybuchu I wojny światowej wraz z czworgiem rodzeństwa został wysłany do rodziny w powiecie oszmiańskim. Po klęsce wojsk rosyjskich na froncie niemieckim został zesłany w głąb Rosji, gdzie ukończył trzy oddziały szkoły powszechnej.

Jesienią 1918 r. powrócił do Polski. Naukę kontynuował w Gimnazjum im. Króla Augusta w Wilnie, a następnie przebywał przez kilka miesięcy w Seminarium Duchownym w Wilnie. W 1929 r. uzyskał maturę w Gimnazjum im. Jędrzeja Śniadeckiego w Oszmianach i rozpoczął studia na Wydziale Prawa i Nauk Społecznych Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie.

W tym samym czasie związał się z Młodzieżą Wszechpolską oraz Obozem Wielkiej Polski. W latach 1931-1933 publikował artykuły w „Ruchu Młodych” – cotygodniowym dodatku „Dziennika Wileńskiego”.

W 1933 r. uzyskał tytuł magistra prawa. W czerwcu tego roku podjął pracę jako sekretarz Związku Właścicieli Autobusów Województwa Kieleckiego.

Jako kierownik łódzkiego Wydziału Młodych Stronnictwa Narodowego wziął udział w organizacji wyborów samorządowych, które przyniosły zdecydowane zwycięstwo tej partii. W listopadzie 1934 r. za swą antysanacyjną działalność został na blisko pół roku osadzony w obozie w Berezie Kartuskiej.

W styczniu 1936 r. został ponownie aresztowany w Warszawie pod zarzutem przywództwa „bojowej grupie terrorystycznej” dokonującej zamachów na żydowskie sklepy. Skazano go na 4 lata więzienia, po rozprawie apelacyjnej wyrok skrócono o rok.

W maju 1939 r. opuścił więzienie, a w czerwcu został członkiem Zarządu Głównego SN. Podczas okupacji utrzymywał ścisłe związki konspiracyjne z grupą mecenasa Kazimierza Kowalskiego, jednego z organizatorów i przywódców Narodowo-Ludowej Organizacji Wojskowej.

We wrześniu 1947 r. został aresztowany przez bezpiekę w ramach tzw. sprawy Doboszyńskiego, polityka SN, który nielegalnie przedostał się do Polski i tworzył grupy opozycyjne. Po dwuletnim ciężkim śledztwie został skazany na karę 5 lat więzienia, które opuścił w 1952 r. Wyrokiem Sądu Najwyższego z lipca 1957 r. został uniewinniony z zarzutu popełnienia przestępstwa, dzięki czemu mógł otrzymać uprawnienia do wykonywania zawodu adwokata.

W czasach PRL był jednym z liderów nieformalnego środowiska narodowego. Od połowy lat 70. w jego warszawskim mieszkaniu odbywały się spotkania byłych członków SN oraz sympatyków idei endeckiej.

Dążąc do odrodzenia ruchu narodowego, w grudniu 1990 r. doprowadził do powstania Instytutu Historycznego im. Romana Dmowskiego w Warszawie, którego został wiceprezesem. Był też jednym z inicjatorów utworzenia Stronnictwa Narodowo-Demokratycznego w 1991 r., obejmując w nim funkcję wiceprezesa Zarządu Głównego.

Napoleon Siemaszko zmarł 14 marca 1993 r. w wieku 86 lat. Spoczął na Cmentarzu Wawrzyszewskim w Warszawie.

Źródło: nsz.com.pl

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

1 komentarz

1 Komentarz

  1. Ruda

    13 lutego 2019 at 02:22

    Tak jak napisano w tytule tego artykułu, Napoleon Siemaszko poświęcił swoje życie sprawie narodowej lecz należy wspomnieć, że poświęcił tej sprawie także życie swojej ukochanej kobiety – kobiety o wyjątkowej urodzie, nazywanej w Jego rodzinie „Rudą”. Napoleon zdawał sobie sprawę, że gdyby została jego żoną najprawdopodobniej naraziłby ją na represje. Pragnienie bezpiecznego życia dla ukochanej było silniejsze od męskiego egoizmu… Nigdy nie pobrali się, nie mieli dziecka… Gdy zmarła często odwiedzał Jej grób, pielęgnował go… do końca swojego życia. Tę historię opowiedział mi bratanek Napoleona Siemaszki – Roman Siemaszko.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra