Polskość

Wielcy złodzieje, małych wieszają

Wielcy złodzieje małych wieszają Rozpędza się praca Komisji ds. wyłudzeń VAT. Jednej z kilku ścigających wyłudzenia i ordynarne kradzieże pod bokiem władzy, a bywa, że z udziałem ludzi w jej pobliżu. Układy. Pajęczyna. Ciotki, pociotki, kłąb powiązań złączony rygorem milczenia. Jak w mafii.Widać to w czasie przesłuchań, gdy zaplątani w afery zapadają zbiorowo na Wielką Niepamięć.

Polska rozrywana na strzępy, wpychana w łapy obcych. Nie za darmo; trudno wszak wierzyć, że w części sprawnie istniało stosowne odstępne. Zwędzona za psi grosz ziemia, surowce,fabryki, przetwórnie. Ba, nawet media i placówki kultury. Poszły pod nóż nawet tak niewinne placówki jak biblioteki; w kilka lat, w dwie kadencje zniknęły te szkolne i trzecia część publicznych.Oddane na żer rdzy i chwastów szlaki kolejowe, nerw życia prowincji. Likwidowane masowo posterunki policji, choć słowo„bezpieczeństwo” nie schodziło władzy z ust. A kiedy już się nachapali ile wlezie i gdy skarbiec pokazał dno, przejęli jednym ruchem emerytalne oszczędności obywateli.

Na naszych oczach kształtowała się nowa arystokracja o krwi wcale nie błękitnej, często skażonej pokolenia wstecz genem sowieckiego komunizmu.W tle, z dala od jej salonów, żył szary tłum z pozornym prawem głosu. I gdy wreszcie pozwolił sobie dać ten głos,na falach przyjaznej rozgłośni opowiadając o swoim skromnym bytowaniu, wylały się potoki wzgardy podsycane hasłem Wodza o „moherowych beretach”, tym strasznym ciemnogrodzie, który ośmiela się prezentować niepostępową nieeuropejską religijność. Do boju z nim ruszyły różne „autorytety”: wyszczekane pańcie o profesorskich tytułach i tłum celebrytów, brzydzących się zacofanym „narodkiem” z jego niepojętą skłonnością kochania Ojczyzny.

Nawet teraz, mając z lekka przetrącone łapy, noszą wysoko głowy, z butą i pogardą racząc maluczkich stwierdzeniami, że liczą się tylko oni, nadzwyczajna kasta. Wytykanie im błędów czy pospolitych przestępstw to czepialstwo zawistnych lub polityczna rozgrywka. Opanowali bowiem do perfekcji widzenie źdźbła w oku cudzym, a niedostrzeganie belki we własnym. Konsekwencje mają ponosić mali; po to wszak stworzono trzymające ich w ryzach baty. Bo są równi i równiejsi. Za wyłudzenie milionów pod sąd idzie się powolutku- jeśli w ogóle się idzie. Za marne parę groszy ta droga jest o wiele szybsza. Są równi i równiejsi.

Oto przykład, pierwszy z brzegu. Przed paru laty znajoma otrzymała wezwanie z Urzędu Skarbowego do zapłaty pod rygorem wysokiej karalności sumy 38 zł. Słownie: trzydzieści osiem. Kwotę tę zapłaciła już rok wcześniej, na co miała kwit. Lecz z US się nie zadziera. Pojechała więc do Urzędu, pokazać ten dowód wpłaty. Mimo to za czas jakiś znów dostała upomnienie, tym razem grożące piekłem rozprawy.Ponowiła wizytę w US, wyjaśniła. Minęło trochę czasu – i znów upomnienie, a po nim kolejna wizyta.Trwało to niemal 2 lata. W końcu po którymś pisemku postanowiła jechać do US i siedzieć tak długo, dopóki nie wyjaśnią. Przy okazji usłyszała rzucone w jej stronę: „ Kradną a potem każdy niewinny”. Przemilczała to, niezłomnie drążąc dalej. Upór dał efekty. Okazało się, że wpłatę 38 zł źle zaksięgowano. Niestety, nie doczekała się przeprosin za nazwanie złodziejem.

Jednak została zaskoczona. Starsza urzędniczka, która przysłuchiwała się wszystkiemu z boku, wyszła za nią na korytarz, by powiedzieć, że takich drobnych spraw jest bardzo dużo. Z założenia gnębi się małych, za to jakoś nie czepia wielkich, choć w grę wchodzą czasem miliony, co – pracując od lat w skarbówce – mogła nie raz obserwować.

– Bo u nas, proszę pani – dodała na koniec – jest kasta nietykalnych. Kasta żerująca. Czy można się wymigać skarbówce? Można. Dowodem choćby jedno z nagrań z afery taśmowej, gdzie ówczesny minister ustała z odpowiadającym za podatki facetem odstąpienie od podatkowego ścigania żony pana ministra. Facet obiecał. Ścigać wielkich?! Nie wolno! Są nietykalni!

Kiedy więc oglądamy obrady komisji do spraw wręcz koszmarnego okradzenia Polaków, nie sposób nie przyznać racji Biernatowi z Lublina (1465-1529), który pisał, że „wielcy złodzieje małych wieszają”.

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

4 komentarze

4 Komentarzy

  1. klioes vel pislamista

    26 października 2018 at 11:53

    Do Róży exWoźniakowskiej

    Tylko przez pamięć Pani ojca drogą
    Mojemu sercu, piszę to do Pani:
    Pogratulować wszyscy Pani mogą!
    Faszyści będą z Europy przegnani…
    No, w każdym razie są przegłosowani.
    To dobrze. Dosyć każdy już ma syfa,
    Którego nazwa brzmi dziwnie: „Antifa”!

    Lecz nie rozumiem… Bo wskazała Pani
    W swej rezolucji, że to w Polsce właśnie
    Faszyzm najbardziej eurocnotę rani!
    Nie w Pani Niemczech? Czy w nich nikt nie draśnie
    Nigdy nikogo? Ci zamaskowani
    Ludzie Antify są tylko przebrani
    Ze względów jakichś …religijnych? „Pokój!”…
    Zdrajczynio dajże wreszcie Polsce spokój!!!

  2. Tomek

    26 października 2018 at 13:12

    To, o czym Pani pisze było bez wątpienia prawdą kilka lat temu, natomiast teraz trudno nie zauważyć tego, że władza jednak wzięła się za różnych „grubych misiów” w kontekście choćby tytułowych wyłudzeń VAT (a to nie jedyny przykład – inny to choćby reprywatyzacja).

    Przez jeden tylko ostatni rok (a były i wcześniejsze lata, no i podobne akcje trwają i w tym roku) zarzuty postawiono kilku tysiącom oszustów za wyłudzenia sięgające kilkudziesięciu miliardów złotych! Jak łatwo policzyć, wychodzi po kilkadziesiąt-kilkanaście milionów na osobę – to nie jest już łapanie płotek. I co chwila słychać o zatrzymaniach kolejnych oszustów – np. info sprzed 7 dni: zatrzymano 4 osoby kierujące grupą, co w 2 lata wyłudziła 100 mln VAT. „Małych wieszają”?

    Rozumiem, że naszą naturą jest narzekanie na rzeczywistość i najchętniej byśmy wskazywali, jak jest źle, jakie patologie, złodziejstow itp., ale naprawdę, doceniajmy też tak ewidentne zmiany na plus.

  3. rezydent

    26 października 2018 at 13:56

    Wyłudzenia VAT to nie to samo co unikanie płacenia podatków. VATowska przestępczość to wyłudzenia od państwa. Unikanie płacenia podatków może być legalne (optymalizacja podatkowa) lub nielegalne (np. fałszowanie dokumentów).
    Wcześniej patologia polegała na tym, że gnębiono małych i średnich przedsiębiorców bo brakowało pieniędzy w związku z preferencyjnym traktowaniem części wpływowych przedsiębiorców.

    • Kwal

      26 października 2018 at 22:13

      Pełna zgoda…

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra