Z kraju

Ministerstwo Zdrowia chce zatuszować afery szczepionkowe!?

My nie jesteśmy w stanie w tych 16 tys. aptek pilnować każdej lodówki, ponieważ musielibyśmy mieć większą liczbę kontrolerów. Natomiast kontrole są przeprowadzane systematycznie – poinformowali przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia podczas spotkania ze stroną społeczną w ramach nadzwyczajnego, zwołanego w trybie pilnym posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Programu Szczepień Ochronnych Dzieci i Dorosłych.

W ocenie resortu publikacja w Dzienniku Gazecie Prawnej, która miała miejsce w poniedziałek, doprowadziła do paniki rodziców i osób, które te szczepienia otrzymały.

Minister zdrowia, który wcześniej składał wyjaśnienia na sali plenarnej Sejmu, powoływał się na raport WHO, w którym uwzględniono wyniki badań nad wrażliwości poszczególnych preparatów szczepiennych na temperatury. Przekonywał, że szczepionka po złamaniu łańcucha chłodniczego jest stabilna przez kilka miesięcy. – Czy jak dojdzie do wyłączenia prądu w lodówce, to państwo robią rewizję w lodówce i wyrzucają jogurty i sery? – pytał. – Jogurtów i serów się nie wstrzykuje – ripostowała przytomnie strona społeczna, która nie miała wątpliwości, że lekarze powinni byli zaczekać na decyzję wynikających z analiz, czy dane szczepionki były bezpieczne.

– Informacje, że te szczepionki są niebezpieczne dla zdrowia i życia znajdziemy na stronach Ministerstwa Zdrowia – zauważył jeden z przedstawicieli strony społecznej. – Rodzice odbierają to, co się zdarzyło jako niemoralny proceder, który łamie prawa pacjenta, człowieka i konsumenta, bo temat dotyczy też szczepionek, za które rodzice zapłacili, nie tylko tych obowiązkowy. Szokujący jest brak informacji. Rodzice dzwonią do lokalnych stacji Sanepidu i nie uzyskują informacji, czy problem dotyczył ich przychodni – mówiła inna uczestniczka, nie mniej zaniepokojona działaniami tak resortu, jak i służby zdrowia.

Stowarzyszenie StopNOP – jak poinformowali obecni na posiedzeniu jego przedstawiciele – od poniedziałku otrzymało 1000 wiadomości od rodziców, 100 zgłoszeń NOP, z czego 30 proc. to ciężkie odczyny poszczepienne po zaszczepieniu szczepionkami z tej serii. – W tej chwili żaden rodzic, który szczepi dziecko, nie może czuć się bezpiecznie w Polsce – stwierdzili.

Stowarzyszenie StopNOP domaga się od resortu zdrowia przeprowadzenia szczegółowej i jawnej publicznie kontroli wszystkich podmiotów zajmujących się dystrybucją i sprzedażą szczepionek, a także podmiotów medycznych, w których wykonuje się szczepienia w całej Polsce, zawieszenia wszystkich szczepień do czasu wyników tej kontroli oraz monitorowania stanu zdrowia dzieci, którym była podana ta szczepionka nadająca się do utylizacji.

Domagają się ponadto wolnego wyboru co do szczepień, ponieważ obligatoryjność obniża jakość usług.
Strona społeczna obawia się ponadto, iż przedstawione na jednej z Komisji Zdrowia dane o tym, że w Polsce zużywa się cały zapas szczepionek wynikają z tego, iż podaje się ludziom preparaty, które nadają się jedynie do utylizacji. Co więcej – Stowarzyszenie StopNOP dysponuje danymi z całej Polski dowodzącymi podawania dzieciom przeterminowanych szczepionek.

Tymczasem zdaniem ministra zdrowia sprawa została przez Dziennik Gazetę Prawną podkręcona.
W jego ocenie nie ma powodu, aby wstrzymywać szczepienia, ponieważ „system działa”. Nie padła przy tym żadna obietnica przeprowadzenia zakrojonej na szeroką skalę kontroli aptek i placówek zdrowia. Co więcej zarzucił stronie społecznej kłamstwo, twierdząc, iż nie dochodzi do żadnych nieprawidłowości w innych województwach, natomiast zarzuty wobec lekarzy to zwykłe pomówienia.

Ewa Kucharska (StopNOP) jest jednak w stanie podać konkretny przykład. – Szczepionka z datą ważności do 31 stycznia 2017 roku została dziecku podana 4 października 2017 roku – mówiła, dodając, iż nie jest to przypadek odosobniony. – Jeżeli państwo prowadzicie kontrole, to na jak niskim są one poziomie, skoro nie wykrywacie takich rzeczy? Mamy skany z książeczek dzieci – zaznaczyła.

Strona społeczna przypomniała, że w Polsce obowiązuje art. 18 ustawy o chorobach zakaźnych, który mówi, że szczepionki zakupione przez ministra właściwego do spraw zdrowia są transportowane i przechowywane z zachowaniem łańcucha chłodniczego oraz na zasadach określonych w przepisach prawa farmaceutycznego. – Szczepionki, które były przechowywane w granicach (temperatury) innych niż przewiduje producent powyżej godziny, to są szczepionki do zutylizowania i nie ma tu miejsca na żadnych ekspertów WHO – podkreślała jedna z jej przedstawicielek.

– Chciałam państwu zacytować komentarz Głównego Inspektora Sanitarnego z czerwca 2014 roku, który mówi o tym, że podmioty lecznicze wykonujące szczepienia ochronne są zobowiązane też do zapewnienia zgodnej z wymaganiami charakterystyki produktu temperatury przechowywania szczepionek – dodała. „Nieodpowiednie warunki przechowywania szczepionek w punkcie szczepień mogą skutkować mniejszą skutecznością uodpornienia oraz pogarszać bezpieczeństwo stosowania szczepionek” stwierdza Główny Inspektor Sanitarny. A Ministerstwo Zdrowia ciągle swoje…

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

53 komentarze

53 Komentarzy

  1. finka

    7 lutego 2018 at 17:49

    Namjwiekszym łgarstwem wykazał sie p,Posobkiewicz, mówił w wpolsce.pl , że problem dot. tylko tych miejsc, gdzie był huragan. Tymczasem kontrolerzy twierdzą, że takie sytuacje są nagminne w większosci, a nawet we wszystkich województwach. Te 300 osób to min. liczba, a jest pewnie dużo więcej zaszczepionych przeterminowanymi szczepionkami. Do tego urzędnicy nadzoru są zastrzaszani przez pracowników przychodni i tym powinien zająć sie prokurator, bo dla kasy chca nas wszystkich wytruć, mengelowcy. Trzeba wywalić ze stołków wszystkich lobbujących za przymusem szczepień i zabrać Sanepidowi możliwosć handlu szczepionkami i jednoczesnie nadzorowania wyszczepialności. Kasa z koncernów przynosi tragiczne skutki.

    • hansje

      7 lutego 2018 at 18:01

      To jest odwracanie uwagi i spychanie tej hucpy na boczny tor…
      Nie zapominajmy, że tematem są NIE PRZETERMINOWANE „szczepionki”, lecz „SZCZEPIONKI” – SAME W SOBIE ! W OGÓLE !..
      Nawet te najświeższe !…

      • Tomek

        7 lutego 2018 at 20:13

        Tak jest! Przecież pan znachor mówił na YouTube, że to prawda, a przecież by tak nie mówił, gdyby nie wiedział, co nie?:)

        Przy okazji – a czy hansje już doczytał, jaki był wskaźnik śmiertelności niemowląt przed masowym wprowadzeniem szczepień, przed wprowadzeniem szczepień obowiązkowych, a jaki jest teraz? I potrafi to jakoś wyjaśnić? Strasznie to ciężki, jak widać, wyzwanie dla hansje, bo od tygodni nie może sobie biedak z tym poradzić…

        • Marzeniak

          8 lutego 2018 at 08:17

          Pan Tomek może niech sobie zerknie na szybko na meldunki epidemiologiczne ze strony PZH, jak ładnie wzrosła ilość zachorowań i posocznic w wyniku wprowadzenia szczepień na pneumokoki czy posocznic przy istniejących już szczepieniach na Hib. Suche liczby bez emocjonalnych manipulacji dające do myślenia: http://wwwold.pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/2017/index_mp.html

          • Tomek

            8 lutego 2018 at 09:03

            Ale zdaje sobie Pani sprawę z tego, że statystyki, które Pani podlinkowała dotyczą ogółu ludności, a nie niemowląt, które od 2017 obowiązkowo są szczepione:)? To trochę tak, jakby wysłała mi Pani dane o zachorowalności w Afryce i połączyła to z wprowadzeniem w Polsce obowiązkowych szczepień:).

        • cinek

          8 lutego 2018 at 08:18

          Tak tak, ty za to jesteś super oświecony. Sory ale tylko taki idiota jak ty wierzy w to że szczepionki z neurotoksynami podawane już w pierwszych dobach życia maluszków są zdrowe. Najlepsze jest to, że można o tych substancjach doczytać na ulotce szczepionki. To jest absolutnie priorytetowa sprawa żeby zaprzestać tego procederu. Co tam żydzi co tam ruscy jak w cichy sposób nas eksterminują. Zrozum to. W mojej rodzinie nikt nie chorował a teraz maluszki brata chorują na różne choroby, mają bardzo małą odporność. Poza tym u znajomych tak samo. Mało tego po podawaniu szczepionek były zauważalne zmiany zachowania dzieci, cofanie się w rozwoju, jakieś porażenia. To są fakty a ty tu będziesz pier…lił o zbawiennym ich działaniu. Ale o co chodzi zrób se dziecko i wlej w nie całe wiadro szczepionek, albo sam wlej w siebie proporcjonalnie całą cysternę, a nie popieraj systemowego, ustrojowego, zamordystycznego trucia dzieci!! aha i pewnie jesteś antysytemowcem więc musisz się przedefiniować.

          • Tomek

            8 lutego 2018 at 09:20

            Cinek, tu nie trzeba być „oświeconym”, każdy prosty człowiek widząc statystyki występowania różnych chorób na przestrzeni ostatnich dziesiątek lat, śmiertelności dzieci, czy wzrastającą długość życia ludzi musi dojść do prostego wniosku na temat tego, że szczepienia w sposób zdecydowany przyczyniły się zarówno do ograniczenia umieralności, chorób, jak i nie spowodowały, wbrew temu co próbujesz twierdzić, jakiegokolwiek pogorszenia się zdrowia społeczeństwa.

            No ale jasne, można mówić że dzieci moich znajomych to teraz częściej katarek łapią, a wydaje mi się, że wcześniej to dzieci bardziej zahartowane były. Popatrz, a u mnie np. wszyscy zdrowi jaką dąb, mimo szczepionek, a jeszcze 100 lat temu to niewiele dzieci 5-tych urodzin dożywało.

            A co do twojej, jakże mądrej rady, by „zrobić sobie dziecko i wlać w nie wiadro szczepień” to przyjmij do wiadomości, że nikt wiader szczepień w dzieci nie wlewa. Szczepionki przyjmowane są w ilościach, które nie powodują żadnego ryzyka zatrucia dziecka jakimikolwiek szkodliwymi substancjami. Ryzyko NOP w wyniku podania szczepionki w porównaniu do ryzyka wynikającego z choroby zakaźnej jest tak niskie (nie mówiąc już o ryzyku NOP poważniejszego niż coś w stylu krótkiej gorączki czy zaczerwienienia na skórze), że też nie trzeba być „oświeconym”, by wiedzieć, co jest właściwe.

          • cinek

            8 lutego 2018 at 09:55

            Jesteś konsekwentny w swoich kłamstwach. Albo jesteś płatnym trollem albo naiwniakiem/ignorantem. Tyle mądrości medycznych, miliardy dolarów na badania, cały system oświaty z całym zastępem bardzo inteligentnych ludzi a zachorowalność społeczeństwa (wbrew temu co twierdzisz) rośnie. Niedawno ogłoszony był news, taka klasyczna wrzutka że wg badań i przewidywań zachorowalność na raka wzrośnie w przyszłych latach lawinowo, bodajże o 25% w ciągu kilku lat. Przygotowują nas na zachorowalność. Więc twoja optymistyczna, łagodna retoryka nie ma się nijak do rzeczywistości. Poza tym w krajach w których się nie szczepi obowiązkowo nie ma żadnych epidemii pomimo całego tabunu imigrantów. Odpowiedz mi skąd taka zachorowalność na raka u dzieci i na alergię? Tylko proszę cie nie mów że nie wiadomo, tak po prostu jest. Nie, to niemożliwe – na pewno jesteś trollem.

          • Tomek

            8 lutego 2018 at 10:09

            Do @cinek

            No tak, kluczowy argument antyszczepów przypieranych do muru – koncerny ci płacą:). Ale w sumie, jakbym dostawał np. tyle milionów, ile wyciąga taki znachor Zięba na robieniu z ludzi debili i transferuje sobie potem, bez podatku, do swojej brytyjskiej spółki, to by było naprawdę ekstra:).

            A co do zwiększania zachorowalności na raka, na którą się powołałeś, to może warto żebyś poza samym newsem, że będzie wzrost, napisał też, czemu eksperci tak uważają, tzn. co ten wzrost spowoduje? Otóż, spowoduje go, po pierwsze, starzenie społeczeństwa (nowotwory występują znacznie częściej w późnym wieku), a po drugie, zły tryb życia ludzi (picie, palenie, niezdrowe żarcie, stąd szacuje się – wg WTO – że 90% tego wzrostu zachorowań przypadnie na kraje rozwijające się, a nie rozwinięte, w których to, swoją drogą, obok poprawiającego się stylu życia fukncjonują przymusowe szczepienia). No ale tak, taki antyszczepionkowiec całe życie będzie palił, a potem, jak dostanie raka płuc, będzie krzyczał, że to przez szczepionkę z dzieciństwa. Szczepienia nie mają żadnego przełożenia na zachorowywalność na raka. Mało tego, niektóre nowotwory w niedługiej przyszłości właśnie dzięki szczepieniom będę eliminowane – np. rak skóry, czy rak szyjki macicy. Co, może jeszcze powiążesz wzrost zgonów w wypadkach drogowych ze szczepieniami?

          • cinek

            8 lutego 2018 at 10:11

            Aha Panie Tomku wytłumacz mi jeszcze jedną rzecz. Po co w szczepionkach te wszystkie zanieczyszczenia. Po cholerę tam jakieś pochodne rtęci, aluminium, formaldehydu itd. No po co to? Słucham orędownika szczepień… Wytłumacz mi dlaczego nie można zrobić „czystej” szczepionki, produkowanej w Polsce a nie Tajwanie, no dlaczego? Dlaczego nie podaje się szczepień po pewnym czasie, aż noworodek nabierze trochę sił i naturalnej odporności. Słucham…?? Będziesz kozak jak z tego wybrniesz tylko zaznaczam że nie przyjmuję odpowiedzi że rtęć jest nieszkodliwa.

          • cinek

            8 lutego 2018 at 10:25

            Tomek czekam na odpowiedź odnośnie mojego posta – skład szczepień. Co mądrego wymyślisz, na co się powołasz…

          • cinek

            8 lutego 2018 at 12:25

            Brak odpowiedzi rozumiem jako przyznanie się do porażki.

          • Tomek

            8 lutego 2018 at 18:48

            Do @cinek

            „Brak odpowiedzi rozumiem jako przyznanie się do porażki.”

            Cinek, to że ty masz czas non stop siedzieć na tym portalu i pisać komentarze, nie znaczy, że ja nie ma czegoś lepszego do roboty w ciągu dnia od siedzenia na prawy.pl i uczenia ludzi wykazujących się ignorancją podstaw wiedzy medycznej – także nie podniecaj się tak strasznie, że ci w ciągu paru minut od razu nie odpisałem i że niby się do jakiejś porażki przyznaję. Bo ci jednak odpowiem.

            Twoje pytanie jest w istocie na poziomie przedszkola i nie trzeba, jak piszesz, kozaka, by z tego wybrnąć. Już dawno te bzdury o rtęci czy aluminium rozgłaszane przez antyszczepionkowców zostały zrównane z ziemią i dla ludzi mających minimum prawdziwej chęci, by zweryfikować jak jest, nie jest niczym trudnym dotarcie do tych informacji. Ja o tych sprawach też tu nie jeden raz konkretnie pisałem, oczywiście, żaden „kozak” NIGDY nie podjął się merytorycznej polemiki ani nie podważył tego, co napisałem, ale raz za razem znowu któryś tu wyskakuje z tym samym tematem. Tłumaczenie tego enty raz jest już naprawdę nudne i mało intelektualnie interesujące, ale jednak ci odpowiem:

            1) rtęć (a konkretnie tiomersal) jest w niektórych szczepionkach (obecnie już w bardzo nie wielu) jako konserwant, tj. zabezpiecza je przed grzybami czy bakteriami. Podstawowa kwestia jest taka, że w szczepionkach znajduje się etylek rtęci, a nie metylortęć. Ta pierwsza substancja nie gromadzi się w ograniźmie i jest łatwo wchłanialna. Ta druga, w nadmiarze, ze względu na gromadzenie się w organiźmie (7-krotnie dłuższy okres półtrwania), jest bardziej niebezpieczna. Antyszczepy generalnie mylą te dwie substancje. Szczepionki mają max 50 mikrogramów tej substancji w jednej dawce. Jest to mniej niż ilość rtęci przyjmowana ze środowiska w ciągu doby, czy też niż jest rtęci (i to tej złej – metylortęci) w puszce tuńczyka. Brak jakichkolwiek negatywnych skutków stosowania rtęci w szczepionkach, w tym dla małych dzieci i w nieraz skumulowanej ilości (kilka szczepień) jest potwierdzony wieloma badaniami naukowymi przeprowadzonymi na bardzo dużych grupach (nieraz ponad milion) badanych (jak chcesz się dokształcić, mogę ci podać linki). W szczególności, potwierdzono brak związku rtęci z autyzmem (sfałszowane „badania” Wakefielda puściły w obieg taką plotkę), gdzieniegdzie po wycofaniu szczepień z rtęcią ilość zachorowań na autyzm nawet wzrosła (przykład Danii). Prowadzone badania obejmowały również potwierdzenie tego, że etylek rtęci nie kumuluje się w organizmie. Przypadki bardzo sporadycznego zatrucia się tiomersalem są znane, ale dotyczyły one innych produktów medycznych niż szczepionki, stosowanych kilkadziesiąt lat temu i występowały, kiedy dawka tiomersalu wynosiła od kilku do kilkuset miligramów (nie mikrogramów!!!) na kg masy ciała. Nie ma więc żadnej możliwości zatrucia się niemowlaka rtęcią ze szczepionek. Zresztą, jak pisałem, teraz już prawie takich szczepień z rtęcią nie ma.

            A co do twojego tekstu, że „nie przyjmujesz do wiadomości argumentu że rtęć ze szczepionek nie jest szkodliwa”, no to co ja mogę z tym zrobić? Możesz też nie przyjmować do wiadomości tego, że istnieje różnica między alkoholem etylowym i metylowym (bardzo podobny przykład), tylko nie miej potem pretensji jak przez takie „nieprzyjmowanie do wiadomości” podstaw chemii czy biologii coś ci się stanie, kiedy sięgniesz po ten drugi zamiast piwa.

            2) aluminium – ta substancja w szczepionkach pełni funikcję tzw. adiuwanta, czyli zapewnia, że antygenty, które masz w szczepionkach dłużej funkcjonują w organizmie (a więc, nabierasz odporności). Średnio człowiek z pożywieniem przyjmuje 60 mg glinu (dopuszczalna dawka do spożycia to 60 mg). Maksymalna dawka aluminium w szczepionce wynosi 1,25 mg. Światowa Organizacja Zdrowia natomiast określa dopuszczalną dawkę przyjmowanego doustnie aluminium na 1 mg/kg masy ciała/dobę. Nie ma więc żadnych szans, by przyjęcie nawet kilku szczepionek, nawet w pierwszych dniach życia dziecka, było dla niego groźne. Tu można dodać, że antyszczepy mylą też powszechnie dawki aluminium dopuszczalne dla żywienia pozaustrojowego (a więc, wprowadzane do krwi) z tym, jakie mogą być dawki wprowadzane np. domięśniowo w szczepieniach. Znowu, istnieje masę badań potwierdzających brak jakiejkolwiek szkodliwości aluminium w szczepionkach i mogę ci jakieś przykłady podesłać. Najgorsze, co aluminium może wywołać wg tych badań, to krótkotrwałe zaczerwienienia na skórze.

          • cinek

            9 lutego 2018 at 08:07

            Tak tak długi wywód, dużo mądrości i koniec końców napisałeś że rtęć i aluminium muszą być, że są nieszkodliwe. Co za bzdury. Gdyby to były same osłabione wirusy z jakimiś naturalnymi środkami konserwującymi to bym zaszczepił dzieci. A tak to sam sobie się szczep takim syfem. Przytaczasz tu mądrości kopiowane z oficjalnych źródeł, zdaje sobie sprawę że dużo trzeba było wyprodukować teorii żeby wmówić ludziom że rtęć i aluminium ale też formaldehyd czy fenol są zdrowe. Że wręcz są nieszkodliwe. Na szczęści sporo osób już się obudziło. Pisałeś gdzieś poniżej o znachorze mając na myśli pana Ziębę. Owszem to biznesmen więc może nie być obiektywny ale jego teorię potwierdzają inni lekarze w kraju i za granicą. Znam też osobiście jednego lekarza który jest dla mnie autorytetem ponieważ posiada ogromną wiedzę. Nie szczepił swoich dzieci, zapytałem go dlaczego. Powiedział wprost że kiedyś medycyna była nastawiona na leczenie a teraz jest nastawiona na zysk. Zabita została odrębność każdego lekarza którzy są bardzo inteligentnymi ludźmi, wprowadzając procedury oparte o farmaceutyki. Podał przykład podawania leków przeciwgorączkowych. Mówił że kiedyś go uczono że gorączkę trzeba szanować i leki podawać dopiero po przekroczeniu 39 stopni ponieważ nie można hamować reakcji obronnej organizmu. Gorączka świadczy o tym że organizm się broni, że wytwarzane są przeciwciała. Podanie leku przeciwgorączkowego to tak jakby dowódca wrzucił granat w oddział swoich, walczących żołnierzy. A teraz bombardują nas reklamami i nieświadome mamuśki podają leki przeciwgorączkowe przy 37 stopniach. Są ogłupione i najlepsze że lekarze nie protestują. Tak to wygląda misi pysiu, nasz wysłanniku farmaceutyczny. Podsumowując, nieważne ile byś razy zrobił ctrl c i ctrl v z oficjalnych stron firm farmaceutycznych nas nie oszukasz, tracisz tutaj czas. Niestety poległeś.

          • Tomek

            9 lutego 2018 at 13:16

            do @cinek

            „Tak tak długi wywód, dużo mądrości”

            No tak, cinku, taki dłuuuugi wywód, tak dużo liczb, tak wiele konkretnych faktów podanych. Musiała cię głowa rozboleć, jak na to spojrzałeś… Pewnie dlatego w dalszej części posta nie polemizujesz z żadnym z podanych przeze mnie faktów, tylko walisz zupełnie nowe „kocopoły”. Nie wiem, może ktoś o tych sprawach przygotował coś bardziej przystępnego, jakiś filmik „dla bystrzaków”, do którego zamiast tego można sięgnąć, bo sorry, ale ja wybieram dyskusję a la Media Markt, czyli „nie dla idiotów”.

            „Gdyby to były same osłabione wirusy z jakimiś naturalnymi środkami konserwującymi to bym zaszczepił dzieci. A tak to sam sobie się szczep takim syfem”

            Sam szczep ci krzywdy nie zrobi, bo nie ma zdolności wywołania choroby. A jak ci rtęć jako konserwant nie odpowiada, to możesz wybrać szczepionkę bez rtęci, co ci już napisałem. Więc o co halo?

            „Przytaczasz tu mądrości kopiowane z oficjalnych źródeł, zdaje sobie sprawę że dużo trzeba było wyprodukować teorii żeby wmówić ludziom że rtęć i aluminium”

            Mój Boże, no to je zakwestionuj! Przecież to powinno być takie łatwe – odnieś się choć do jednej danej, którą podałem w moim wpisie. Tyle różnych oficjalnych teorii, tyle afer na setki milionów na świecie jest obalanych, tyle rzeczy media odkrywają, tyle badań naukowych obala różne fakty – a w sprawie szczepionek to tacy jak ty twierdzą, że jakiś absolutny spisek i zmowa milczenia. Naprawdę, śmieszne. Tym bardziej, że koncerny więcej zarabiają sprzedając leki, niż szczepionki. Więc gdzie tu nawet sens takiego działania?

            „Pisałeś gdzieś poniżej o znachorze mając na myśli pana Ziębę. Owszem to biznesmen więc może nie być obiektywny ale jego teorię potwierdzają inni lekarze w kraju i za granicą”

            „Może nie być obiektywny” to bardzo duży eufemizm. No, ale kto mogąc zarabiać grube miliony na ludzkiej naiwności bez żadnej de facto kontroli (to jest różnica względem np. koncernu) oparłby się pokusie wbijania ludziom ciemnoty do głowy? I poproszę nazwiska innych lekarzy w kraju i zagranicą, którzy „popierają jego teorię”. Zaznaczę, że chodzi mi o lekarzy, a nie znachorów, inżynierów czy doktorów od czegoś tam. O Czerniaku słyszałem, więc go możesz sobie darować. Ja w zamian powiem ci natomiast, ilu lekarzy wyśmiewa teorie Zięby i porównasz sobie skalę.

            „Znam też osobiście jednego lekarza który jest dla mnie autorytetem ponieważ posiada ogromną wiedzę. Nie szczepił swoich dzieci, zapytałem go dlaczego.”

            Tak, a ja znam lekarza, który powiedział mi, że nieszczepionym dzieciom rosną na głowach rogi. Sorry, ale tak rozmawiać nie będziemy. To jest typowa polemika antyszczepów – zero dyskusji o faktach, takich jak te w moim poprzednim poście, bo z tym nie dają rady, tylko walą bzdury w stylu „a ja mam znajomego lekarza”, „a synek sąsiadki mojej znajomej”. Jak naprawdę znasz takiego lekarza, to może wydrukujesz mu mojego posta i zapytasz co o nim sądzi? Przecież, jako lekarz, powinien być świadomy i powinien móc podać kontrargumenty naukowe (a nie śmieszne pieprzenie, że „medycyna goni za zyskiem” i dlatego to on postanowił narazić swoje dzieci na odrę, ospę, czy np. polio).

            ” Podał przykład podawania leków przeciwgorączkowych. Mówił że kiedyś go uczono że gorączkę trzeba szanować i leki podawać dopiero po przekroczeniu 39 stopni ponieważ nie można hamować reakcji obronnej organizmu. Gorączka świadczy o tym że organizm się broni, że wytwarzane są przeciwciała. ”

            A co ma, na miłość Boską, przyjmowanie leków przeciwgorączkowych do szczepień??? Zdajesz sobie sprawę, że ty piszesz o totalnie innych rzeczach i przykład ma się tak, jak piernik do wiatraka? To, że ktoś nadużywa środków farmaceutycznych w błahych sprawach ma się nijak do sensowności przyjmowania szczepień, żeby nabrać odporności przed groźnymi chorobami. Co, może dobra higiena wszystko załatwi, jak twierdzą tu niektóre „orły”? Jak tak uważasz, to odsyłam do mojego komentarza dla Jana pod tym artykułem – konkretne przykłady wyśmiewające tą tezę. Możesz popolemizować. Albo poprosić „znajomego lekarza co nie szczepi dzieci” by ci odpowiedź napisał.

            „nieważne ile byś razy zrobił ctrl c i ctrl v z oficjalnych stron firm farmaceutycznych nas nie oszukasz, tracisz tutaj czas. Niestety poległeś.”

            No tak:) Nie był w stanie odnieść się do żadnej informacji przeze mnie podanej, bo to przecież jakieś kopiuj wklej z nie pasujących mu danych. Napisał jakieś bzdury nie na temat o zbyt częstym przyjmowaniu leków na gorączkę. I uważa, że to ja poległem:)))) Urocze. Ego, to ty masz cinek na pewno bardzo wysokie. Ech, żeby mu jeszcze inne parametry dorównywały…

            P.S. Żadnej danej, którą tu podałem, nie wziąłem z oficjalnych stron firm farmaceutycznych. Ale to i tak nie ma znaczenia, skoro nie chcesz i nie potrafisz podjąć polemiki

          • cinek

            9 lutego 2018 at 14:29

            Ok Tomek nie jestem lekarzem, to oczywiste. Jestem fachowcem w innej dziedzinie. Ty za to wyglądasz mi na lekarza. Powołujesz się na badania że szczepionki nie są szkodliwe ale pomijasz fakt że są też badania o ich szkodliwości. Nie dojdziemy w tej kwestii do porozumienia ponieważ nikt mi nie wmówi że podanie jakiejkolwiek dawki substancji toksycznych jest obojętne dla zdrowia zwłaszcza bezpośrednio do krwioobiegu noworodka który np. nie ma bariery krew mózg.
            Mam kilka pytań do ciebie:

            1. Dlaczego nie są produkowane szczepionki bez tych substancji. Czy ludzkość po tylu latach badań nie potrafi tego zrobić?
            2. Dlaczego przymus wykonywania tylu szczepień jest w Polsce (wśród krajów rozwiniętych) i dlaczego w krajach w których nie obowiązuje przymus (jest ich sporo) nie odnotowano epidemii. Proszę nie podawaj argumentów o odrze gdzieś tam bo to kilka przypadków które w niemal 100% zostały wyleczone?
            3. Dlaczego dzieci w drugiej dobie życia szczepione są specyfikiem wycofanym dawno temu w innych państwach (od Gruźlicy)?
            4. Czy występuje coś takiego jak NOP czy jest to wymysł antyszczepionkowców, a skoro występuje ryzyko powikłań to dlaczego stosowany jest systemowy przymus?
            6. Czy popierasz przymus szczepień, czy popierasz systemowy aparat przymusu, czy popierasz ograniczanie w ten sposób wolności człowieka o decydowaniu o sobie i swoich dzieciach? W skrócie czy popierasz system który traktuje obywateli jak bezrozumne bydło któremu siłą trzeba coś narzucać bo inaczej zginie marnie?
            7. Czy szczepionki stosowane w Polsce są przebadane klinicznie?
            8. Jaki procent osób w tej chwili jest zaszczepiony. Chodzi mi o całe społeczeństwo razem z dziadkami i jak to się ma do teorii odporności stada?
            9. Ile lat po zaszczepieniu uznaje się że szczepionka działa? Czy jest tak że powinny być co np 10 lat stosowane dawki przypominające? Jeżeli tak to jak to się ma do teorii odporności stada które szczepione jest w dzieciństwie a później już nie?

            To są kwestie które mnie nurtuje i serio chciałbym poznać Twoją odpowiedź, bo widzę że jesteś wyjątkowo oblatany w temacie.

        • jan

          8 lutego 2018 at 10:14

          Ten uczony w piśmie, Tomasz zadziwia kolejny raz. Czy wiesz nieszczęśniku, że zwykła dezynfekcja rąk położników zmniejszyła dramatycznie śmiertelność noworodków (sprawdź kiedy stało sie to poraz pierwszy). Smiertelność ta jest nadal problemem np. w US, chociaż tam mają bardzo dużą wyszczepialność. Tomuś, napisz jeszcze jak to się bada szczepionki przed ich podaniem noworodkom.

          • Tomek

            8 lutego 2018 at 19:53

            Jan, za to ty jesteś chyba uczony w youtube (filmy z panem znachorem) albo w jakimś innym fejsbuku, bo powtarzasz jedną z zabawniejszych bzdur antyszczepionkowych, że za wyeliminowanie chorób zakaźnych odpowiada wyłącznie higiena, a szczepienia w ogóle są nieskuteczne. W takim razie, może odpowiesz mi na takie pytania (wybieram tylko kilka ewidentnych przykładów). Inni koledzy zaciekle tu ze mną próbujący polemizować również są zaproszeni, by odpowiedzi spróbować udzielić:

            1. Powołane przez ciebie USA:

            – dlaczego liczba chorych na ospę wietrzną w latach 90-tych wynosiła 4 miliony rocznie, a 10 lat później (1995 rok to wprowadzenie szczepionki) liczba ta wynosiła już tylko 600 tys.? Przed 1995 rokiem nie myto rąk w szpitalach:)?

            – podobnie odra – przed wprowadzeniem szczepień w latach 60-tych było do 800 tys. zachorowań, a dosłownie kilka lat po wprowadzeniu szczepionki w latach 60-tych już tylko 200 tys. To może w latach 60-tych jednak zaczęto porządniej myć ręce?

            – podobnie haemophilus infuenzae typu B – dlaczego w 1993 roku (rok wprowadzenia szczepionki) liczba zachorowań wyniosła 1400, a jeszcze rok wcześniej 20 tys.? Chyba to jednak w 1993 roku zaczęto masowo myć ręce?

            2. Pytanie z innej beczki – dlaczego współcześnie, kiedy w krajach rozwiniętych istnieją już najwyższe standardy higieny (no w 2018 to już chyba ręce się myje, nie), w związku ze spadającą liczbą szczepień w wyniku ruchów antyszczepionkowych powracają dawno nienotowane choroby i giną na nie ludzie – odra w USA czy rok temu na Bałkanach, gdzie kilkadziesiąt osób zmarło w regionie z najmniejszą wyszczepialnością? Pewnie tam mniej lekarze ręce myli…

            3. Podobne przykłady ograniczania szczepień i wzrostu zachorowań w czasach już wysokiej higieny:
            – Japonia połowa lat 1974 70% wyszczepionych na krztusiec i ok. 400 zachorowań (0 zgonów). 1979 30% wyszczepionych i
            13 000 zachorowań (ponad 40 osób zmarło) – przez pięć lat higiena się pogorszyła w Japonii?
            – podobnie Wielka Brytania, ograniczenie tych szczepień i wybuch epidemii w 1974 – 100 000 zachorowań, ok. 40
            przypadków śmierci
            – podobnie Szwecja lata 80-te – kilkukrotny wzrost zachorowań w ciągu kilku lat po ograniczeniu szczepień

            4. Dlaczego wprowadzenie szczepień w krajach trzeciego świata, gdzie nadal higiena jest na tragicznym poziomie (chyba nie chcesz mnie przekonać, że tak nie jest w Indiach czy Afryce)? Np.:

            – tężec noworodkowy, wyeliminowany po wprowadzeniu szczepień w Birmie, Burkina Faso, Kambodży, Kamerunie, Gabonie, Ghanie, Gwinei Bissau, Laosie, Liberii, Madagaskarze, Mauretanii, Senegalu, Sierra Leone, Tanzanii, Timorze Wschodnim, Lesoto, Ugandzie i Wybrzeżu Kości Słoniowej? Tam też zaczęto dezynfekować ręce?

            – podobne przykłady w Indiach? Polio w Afryce?

            A co do badań szczepień, to odsyłam cię

          • Tomek

            8 lutego 2018 at 20:13

            Do @Jan

            I jeszcze odnośnie twojej prośby o napisanie, jak bada się szczepionki, to poczytaj sobie o tym na jakichś oficjalnych stronach. Np. tu:

            http://szczepienia.pzh.gov.pl/wszystko-o-szczepieniach/jak-sie-bada-skutecznosc-szczepionek/

            Masz jakąś wątpliwość? Konkretny zarzut do tej metodyki? Może chcesz porozmawiać o jakimś konkretnym badaniu konkretnego szczepienia? Śmiało, zarzuć temat.

  2. hansje

    7 lutego 2018 at 17:58

    …A GDZIE jest „Ordo Iuris” Pana Kwaśniewskiego ?..
    Zajmuje się sraniem w bambus przez słomkę ?..
    CO może być ważniejszego (oprócz aktualnie nam przez Chazara rabowanej Ojczyzny spod doopy..), niż MORDOWANIE NAM W BIAŁY DZIEŃ NASZYCH DZIECI ???
    A jutro – EMERYTÓW ?..
    GDZIE SĄ PRAWNICY ?..
    Oprócz, oczywiście, swołoczy, typu Rzepliński, czy inne Piotrowicze i Gersdorfy ?…
    Ja rozumiem, że taki jest plan.
    Ale – żeby NIE BYŁO SIŁY na tę mafię ????…

    • Tomek

      7 lutego 2018 at 20:21

      Hansje, zamiast znowu błaznować, to może powiesz wreszcie, ile to tych NASZYCH DZIECI W BIAŁY DZIEŃ WYMORDOWANO szczepionkami? Konkretnie. Bez przesyłania linków do pana od jaszczuro-ludzi, czy innych tam znachorów.

  3. Man

    7 lutego 2018 at 19:09

    STOP TERROROWI SZCZEPIONKOWEMU – Panie Prezydencie

  4. kowalski

    7 lutego 2018 at 19:44

    Do tego skandalem w skandalu jest przymusowe szczepianie nawet kilkugodzinnych noworodków[bez rozwiniętego systemu odpornościowego] gdy tymczasem np. w Szwecji do szczepień dopuszcza się dzieci ponad 18 miesięczne.

    • Tomek

      7 lutego 2018 at 20:26

      I demaskujemy kolejne kłamstwo antyszczepionkowe:)

      https://www.folkhalsomyndigheten.se/the-public-health-agency-of-sweden/communicable-disease-control/vaccinations/vaccination-programmes/

      Powyżej oficjalna strona, gdzie podany jest kalendarz szczepień i jak widać, większość z nich podaje się dzieciom 3 czy 6 miesięcznym, a nie 18-to. Czytajcie, weryfikujcie fakty, a nie łykajcie bzdur na słowo honoru.

      • kowalski

        7 lutego 2018 at 20:44

        Tomkowi przypominam sprawę ze Słupska gdzie szpital oskarżył do sądu a sąd wydał błyskawiczny wyrok na rodziców jednodniowego !!! noworodka którzy nie zgodzili się na podanie niesprawdzonej szczepionki.Więc kto kłamie?!

        • Tomek

          8 lutego 2018 at 09:23

          Kowalski, ja cię złapałem na kłamstwie w sprawie Szwecji. Rozumiem, że nie zaprzeczasz, że napisałeś bzdurę. Nie odwracaj teraz kota ogonem i nie zmieniaj tematu pisząc coś o jakiejś „sprawie ze Słupska”:)

      • kowalski

        7 lutego 2018 at 20:49

        J jeszcze w Szwecji zalecane są szczepionki po 6 m-cu zycia ale dobrowolna zgoda rodziców następuje dopiero po szczegółowych badaniach czyli szczepienia [jeśli są] są o wiele później.

        • Tomek

          8 lutego 2018 at 09:35

          I znowu, mały kłamczuszku, przeinaczasz fakty:). Po pierwsze, jak każdy może zobaczyć w linku z kalendarzem szczepień w Szwecji, bardzo wiele szczepień zalecanych jest dla dzieci 3-miesięcznych, a nie tylko 6-miesięcznych, jak piszesz, pewnie próbując zmniejszyć skalę swojej wtopy z tymi 18-miesiącami. Po drugie, jak poświęcisz trochę czasu i poszperasz w informacjach dostępnych na tej stronie (wszystko po angielsku) dowiesz się również, że te szczepienia w 3cim czy 6tym miesiącu przyjmuje 97-98% dzieci (tyle procent rodziców wyraża wówczas zgodę na szczepienie). A więc szczepienia są (a nie „jeśli są”, jak próbujesz twierdzić) i to w tym właśnie okresie.

          Tak właśnie rozsiewane są nieprawdziwe informacje o szczepionkach, na których potem bezkrytycznie polegają antyszczepionkowcy, w żaden sposób ich nie weryfikując…

  5. takatam

    7 lutego 2018 at 19:55

    Co się stało z panem Tomkiem – zagorzałym pogromcą ciemnych antyszczepów ??? Panie Tomku, czekamy na komentarz! Dla przypomnienia – proszę przeczytać swój komentarz pod artykułem o podawaniu przeterminowanych szczepionek sprzed kilku miesięcy. http://prawy.pl/61157-utylizacja-szczepionek-w-cialach-ludzi-juz-wkrotce-w-polsce/ Może by tak małe „przepraszam „?

    • Tomek

      7 lutego 2018 at 20:32

      Ależ jestem i już ci odpowiedziałem na twoje dwa poprzednie wpisy pod wcześniejszym artykułem, nawet ci pytania zadałem, no ale nie podjąłeś się trudu odpowiedzenia…

      I również odniosłem się do twojego pytania o mój komentarz pod artykułem, który linkujesz, zastanawiając się, czy rozumiesz różnicę między szczepionką której termin przydatności jest biski (czego dotyczył podlinkowany przez ciebie artykuł i mój komentarz), a szczepionką przeterminowaną (czego dotyczy obecna afera)? Zastanów się, przemyśl i może by tak małe „przepraszam”, jak już to zrozumiesz?:)

      • takatam

        8 lutego 2018 at 08:04

        Oooo, pan Tomek się pojawił :). Już zaczynałam się martwić, że szczepionka przeciw grypie mu zaszkodziła (zakładam, że się zaszczepił przeciwko wszystkim ewentualnym wirusom tej choroby) ;))))

        • Tomek

          8 lutego 2018 at 09:42

          Takatam, a czy tobie jakieś nanocząsteczki zmieniające ludzi w cyborgów, jakie wg Majewskiej znajdują się w szczepieniach, przeszkadzają podjąć polemikę merytoryczną w odpowiedzi na to, co ci napisałem tu czy przy poprzednim artykule?:).

          • takatam

            8 lutego 2018 at 12:53

            Przyznam, że nie czytałam twojej odpowiedzi bo nie bardzo chce mi się szukać tamtego artykułu (nawet nie pamiętam tytułu). Co do merytorycznej dyskusji – wydaje mi się to niemożliwe z osobą, która jest przekonana o swojej nieomylności i wszechwiedzy, dlatego nigdy nie przyjmie do wiadomości żadnych argumentów. Bądź łaskaw jednak odpowiedzieć na pytanie: czy jesteśmy osobami wolnymi? Jeżeli tak, to ja i moja rodzina powinnam mieć możliwość leczenia się u kogo chcę i takimi metodami, jakie uznam za właściwe, ponieważ PŁACĘ PODATKI. Dlaczego więc ktoś chce zmuszać mnie – katoliczkę do podawania preparatów wyhodowanych na szczątkach istot ludzkich moim dzieciom i to pod karą grzywny??? Czy ktoś pytał mnie, czy kupić taką właśnie szczepionkę dla mojego dziecka ZA MOJE PIENIĄDZE???
            Jeżeli chcesz – szczep się nawet co miesiąc na co tylko masz ochotę, ale bądź łaskaw SZANOWAĆ PRAWO INNYCH DO DECYDOWANIA O SOBIE I SWOICH RODZINACH . I proszę – tylko nie ośmieszaj się gadkami o odporności stada ;))
            Co do dr Majewskiej – nie ośmieszaj się człowieczku takimi złośliwościami, bo nie jesteś wart tego, by nosić za Nią teczkę 🙂

          • Tomek

            8 lutego 2018 at 20:10

            Do @takatam

            „Przyznam, że nie czytałam twojej odpowiedzi bo nie bardzo chce mi się szukać tamtego artykułu (nawet nie pamiętam tytułu)”.

            Bez przesady, bez problemu artykuł znajdziesz bo nie jest sprzed paru miesięcy. Wystarczy minimum chęci. No, ale jak ci się nie chce do niego wrócić, to za przeproszeniem, nie zawracaj mi głowy wywołując mnie na forum i pytając się non stop o to samo.

            „Co do merytorycznej dyskusji – wydaje mi się to niemożliwe z osobą, która jest przekonana o swojej nieomylności i wszechwiedzy”

            Nie jestem przekonany o swojej wszechwiedzy i nieomylności, ale jestem przekonany o tym, że osoby takie jak ty wypisują bzdury w temacie szczepień. A to przekonanie opieram na tym, że tak stwierdzili w wyniku kilkudziesięciu lat badań ludzie wiele razy w tym temacie mądrzejsi od ciebie czy ode mnie. A nie znachor z youtube, szemrana „naukowiec” wygadująca bzdury o ludziach zmieniających się w cyborgów w wyniku szczepień, publicysta, który wierzy, że światem rządzą ludzie-jaszczurki, czy też jakiś inny autor strony dla idiotów typu „szczepionkowe ludobójstwo”. I na ewidentnych danych statystycznych, z którymi nie potraficie polemizować.

            „Bądź łaskaw jednak odpowiedzieć na pytanie: czy jesteśmy osobami wolnymi?”

            Wolność nie oznacza przyzwolenia na głupotę i szkodzenie innym. Tak, jak podlegasz kwarantannie, kiedy jesteś zakaźnie chora, albo dzieci posyłasz do szkoły realizującej określony program, a nie uczysz jej sama na bazie jakichś średniowiecznych dzieł, czy też odpowiadasz karnie jak przez ciebie coś stanie się twojemu dziecku, tak też dlaczego ktoś ma dopuścić, by np. przez twoją ignorancję jego np. dziecko, zbyt małe by wziąć jakieś szczepienie, zarazi się w przychodni od twojego niezaszczepionego dziecka? Twój brak wiedzy ma uzasadniać wolność szkodzenia innym? Że już, jako również podatnik, o kosztach leczenia nie wspomnę.

            ” I proszę – tylko nie ośmieszaj się gadkami o odporności stada ;))”

            O, a masz wątpliwość że coś takiego nie istnieje? No to w mojej odpowiedzi dla Jana masz kilka przykładów drastycznie pokazujących, jak w wyniku spadku wyszczepialności w kilku krajach liczba zachorowań wzrastała kilka czy kilkadziesiątrazy w przeciągu roku – kilku lat. Ciekaw jestem, jak to wytłumaczysz. Może pani Majewska ci pomoże:)?

            „Co do dr Majewskiej – nie ośmieszaj się człowieczku takimi złośliwościami, bo nie jesteś wart tego, by nosić za Nią teczkę ”

            Błagam cię:). No, ale każdy sam sobie „idoli” wybiera…

  6. Tomek

    7 lutego 2018 at 20:16

    O jakich „aferach” ze szczepionkami szanowna autorka pisze? Bo mamy jedną – tą z przeterminowaną partią szczepionek. Tak sobie się autorce napisało?

    • Pan_Mariusz

      8 lutego 2018 at 09:27

      O jakich „aferach” ze szczepionkami szanowna autorka pisze?
      Pewnie autorce chodziło o:
      1. Zaniechanie utylizacji szczepionek po przerwaniu łańcucha chłodniczego
      2. Dopuszczenie przez lekarzy do podanie wadliwych szczepionek
      3. Wstrzykiwanie przez personel medyczny wadliwych szczepionek
      4. Niedostosowanie się do zaleceń Inspektorów sanitarnych
      5. Próby szantażowania Inspektorów sanitarnych
      6. Narażenie życia i zdrowia pacjentów

      • Tomek

        8 lutego 2018 at 09:44

        Proponuję, żebyś tę jedną aferę rozbił jeszcze na przypadek każdej szczepionki, która w wyniku przeterminowania po przerwaniu łańcucha chłodniczego została podana. Będziesz miał wtedy kilkaset afer szczepionkowych i nagłówek rodem jak z Faktu czy SuperExpressu:)

        • Pan_Mariusz

          8 lutego 2018 at 10:05

          O widzisz mądrze napisałeś. Każdy przypadek podania wadliwej szczepionki to dramat dla konkretnej osoby. Zagrożenie jej zdrowia i życia.

          • Tomek

            8 lutego 2018 at 10:19

            A ciekawe, czy szanowna autorka pokusi się również o napisanie za pewien czas, że w związku z podaniem tych przeterminowanych szczepionek nie wystąpiły u osób, które je otrzymały, żadne niepokojące objawy (poza brakiem nabrania odporności) albo wskaże ile i jakie konkretnie objawy wystąpiły? Oj, chyba to już nie będzie taki krzykliwy tytuł na artykuł i nie po linii pani Sochy, więc sądzę że na prawy.pl o tym już nie przeczytamy.

  7. ludz

    8 lutego 2018 at 11:02

    moze ktos zbanowac trola „Tomek” albo rece mu polamac. pls.

    • michu

      8 lutego 2018 at 11:41

      On jest bardzo pożyteczny. Wskazuje na to na czym naszym wrogom naprawdę zależy. Dopiero on uświadamia jak ważna jest walka o szczepionki.

      • Tomek

        8 lutego 2018 at 20:17

        A na czym zależy „waszym wrogom” i kto to konkretnie jest? Żydzi, trujący was szczepionkami (i przy okazji, samobójcy, siebie, skoro w Izraelu szczepią się na potęgę) czy może reptilianie, którzy ponoć rządzą światem wg pana Icke, jednego z czołowych antyszczepionkowców?

    • Tomek

      8 lutego 2018 at 20:15

      Wbijanie do pustych makówek wiedzy merytorycznej boli, oj boli, wiem…

  8. Jan

    8 lutego 2018 at 15:31

    Kompletnie brak logiki w wypowiedzi Tomka.PIS doprowadzi do ruiny naród Polski

    • Tomek

      8 lutego 2018 at 20:20

      Jak w mojej wypowiedzi jest brak logiki, to śmiało możesz mi to pewnie wykazać odnosząc się punkt po punkcie do tego co piszę i rozbijając tę argumentację w pył:). Zadałem ci np. trochę konkretnych pytań – śmiało, spróbuj na nie odpowiedzieć:)

  9. Justyna

    8 lutego 2018 at 15:45

    a kto Wam karze wierzyć w to co wypisuje ten Tomek? mało NOPów widzieliście zamiatanych pod dywan przez lekarzy i urzędników ? szkoda czasu na tego człowieka. Składu szczepionki nie raczył podać i wyjaśnić co tam robią metale ciężkie i inne trucizny a sapie na forach bo ludzie mają inne zdanie niż on.

    • Tomek

      8 lutego 2018 at 20:28

      „mało NOPów widzieliście zamiatanych pod dywan przez lekarzy i urzędników ?”

      Justyno, a ile to „NOP zamiatanych pod dywan” widziałaś – konkretnie – ile lub kto, jak poważny był to NOP plus źródło poważniejsze niż stwierdzenie, że syn sąsiadki mojej znajomej to to i tamto. Ja natomiast chętnie mogę ci pokazać, jakie są skutki braku szczepień. I statystycznie i na konkretnych przykładach.

      „Składu szczepionki nie raczył podać i wyjaśnić co tam robią metale ciężkie i inne trucizny a sapie na forach bo ludzie mają inne zdanie niż on.”

      A pytał mnie ktoś o skład szczepionki? Śmiało, skład jakiej szczepionki chcesz znać, to ci go podam. A co do bzdur na temat tzw. trucizn piszę non stop. Pod tym artykułem znajdziesz konkretną odpowiedź np. dla cinka. Popolemizujesz z tym, czy tylko jesteś tu żeby „posapać” na forum? Bo jakoś dziwnym trafem tak jest, że ktoś taki jak ty co chwila wyskakuje z tego typu bzdurnym zarzutem, ale jak mu napiszę jak jest naprawdę, to nagle cisza – nie ma podjęcia polemiki.

  10. takatam

    8 lutego 2018 at 20:55

    @ Tomek:
    „I na ewidentnych danych statystycznych, z którymi nie potraficie polemizować”. Statystyki – jak ja to kocham 🙂 Rozumiem, że kiedy wychodzisz na spacer z psem, to macie statystycznie po 3 nogi :))) Przejrzyj inne statystyki, nie tylko te stworzone na zamówienie koncernów farmaceutycznych to wyjdzie ci co innego.
    „Tak, jak podlegasz kwarantannie, kiedy jesteś zakaźnie chora, albo dzieci posyłasz do szkoły realizującej określony program, a nie uczysz jej sama na bazie jakichś średniowiecznych dzieł, czy też odpowiadasz karnie jak przez ciebie coś stanie się twojemu dziecku, tak też dlaczego ktoś ma dopuścić, by np. przez twoją ignorancję jego np. dziecko, zbyt małe by wziąć jakieś szczepienie, zarazi się w przychodni od twojego niezaszczepionego dziecka?” Tu chyba mocno przekombinowałeś. Jakim prawem sugerujesz, że dziecko nieszczepione jest nosicielem chorób??? Gdybyś sugerował, że nie szczepiąc dziecka narażam je na chorobę to bym jeszcze zrozumiała, ale wmawiać, że roznosi choroby to jest idiotyzm. To właśnie twoje dziecko po szczepieniu powinno przejść kilkutygodniową kwarantannę bo ZARAŻA! Ciekawe, dlaczego na drzwiach szpitali w USA wiszą informacje zakazujące wstępu osobom świeżo zaszczepionym (sprawdzone – mam krewnych w NY i Waszyngtonie :))

    • Tomek

      9 lutego 2018 at 01:25

      „Statystyki – jak ja to kocham 🙂 Rozumiem, że kiedy wychodzisz na spacer z psem, to macie statystycznie po 3 nogi :))) Przejrzyj inne statystyki, nie tylko te stworzone na zamówienie koncernów farmaceutycznych to wyjdzie ci co innego.”

      Nie zrozumiałaś na czym polega ten zabawny paradoks trzech nóg… Na idiotyzmie uśredniania. A statystyki skutków szczepień niczego nie uśredniają. One wyraźnie pokazują skutki i tendencje idące jednoznacznie w jednym kierunku. Ty próbujesz wmówić ludziom, że pies nie ma nóg albo ma ich piętnaście. Bądź łaskawa też sprecyzować bardziej dalsze lanie wody w tym zdaniu:
      – jakie inne statystyki mam przejrzeć? Proszę o link, źródło, nazwę, chętnie przejrzę
      – które statystyki wg ciebie tworzone są „na zamówienie koncernów” – chętnie się odniosę
      Wiem, że antyszczepionkowcy lubują się w takich pustych frazesach, ale konkrety na stół proszę.

      ” Jakim prawem sugerujesz, że dziecko nieszczepione jest nosicielem chorób??? Gdybyś sugerował, że nie szczepiąc dziecka narażam je na chorobę to bym jeszcze zrozumiała, ale wmawiać, że roznosi choroby to jest idiotyzm.”

      Sugeruję, że nie szczepiąc dziecko narażasz je na chorobę (brawo mama!), a przez to, że narażasz je na chorobę, to narażasz też inne dzieci (np. niezaszczepione ze względu na słabą odporność, zbyt młody wiek, albo podobną postawę matki. Albo zaszczepionego dziecka ze względu na spadek skuteczności szczepień ze względu na zmniejszoną wyszczepialność, w którą nie wierzysz w równym stopniu, jak ludzie w średniowieczu nie wierzyli, że Ziemia nie jest płaska. Odsyłam do mojego posta w odpowiedzi do Jana – podejmij polemikę).

      „To właśnie twoje dziecko po szczepieniu powinno przejść kilkutygodniową kwarantannę bo ZARAŻA! Ciekawe, dlaczego na drzwiach szpitali w USA wiszą informacje zakazujące wstępu osobom świeżo zaszczepionym (sprawdzone – mam krewnych w NY i Waszyngtonie :))”

      No i na koniec bomba, salwa śmiechu:). Pewnie przeczytałaś gdzieś, że w szczepionkach są wirusy:). Uspokoję cię, nie ma szans złapania choroby w wyniku zaszczepienia. Jak chcesz, to mogę ci to też bardziej naukowo opisać. A co do opisów na drzwiach szpitali w USA, o których jesteś świetnie poinformowana (nie chcę już być złośliwy i powiedzieć ci, co sądzę o tekstach w stylu „moi krewni w NY i Waszyngtonie mi to powiedzieli”, bo już to w jednym miejscu obśmiałem), to może pokusisz się o wyjaśnienie gdzie takie napisy ewentualnie są i czemu? Przecież krewni na pewno ci to wyjaśnią, więc będę mógł się do tego odnieść. A może zapytasz krewnych, dlaczego niezaszczepionych dzieci nie przyjmuje się do szkół, przedszkoli, na uczelnie w USA? No przecież nie ZARAŻAJĄ…. No jakże tak…

  11. kata ucapan valentine days

    10 lutego 2018 at 12:36

    moze ktos zbanowac trola „Tomek” albo rece mu polamac. pls.

  12. CLA Scam

    12 lutego 2018 at 07:57

    So many scams on the new pills we really don`t know what to do. You have interesting articles but my advice for you is to translate your website at least to English if not too few other languages. The information is good but we lose time translating with google translate.

  13. Tłuk

    12 lutego 2018 at 08:20

    @Tomek ale wiesz że tacy gości jak ty, robią tylko przysługę przeciwnikom szeczpionek. Nie kumasz, bo nie czytasz albo trolujesz dla hajsu. Tak, to prawda trzeba douczyć się samemu, bo nie ma debaty publicznej. Ale mniejsza o skutki uboczne szczepionek. Na logikę. Nie przyszło Ci do głowy że Europa to musi być straszliwie niebezpieczne miejsce? Zobacz… Żyją tam nieszczepione dzieci bo nie ma obowiązku szczepień. Dzieci jeśli już pierwsze szczepienia otrzymują po 3 miesiącu i dożywają tych 3 miesięcy! Szok prawda? Powiem Ci więcej. Te nieszczepione chodzą do szkoły z tymi szczepionymi i nie ma epidemii. Jest jeszcze kwestia wzajemnych relacji między ich rodzicami. Wiesz, że tam rodzic dziecka szczepionego nie jest wilkiem dla tego nieszczepionego? Nikt tam nie naskakuje na nikogo bo jest wolny wybór. Popatrz, nie ma przymusu i jeszcze dodatkowo jest rejestr NOP, który np. w PL nie istnieje. Szok normalnie. A 2 000 000 ukraińców w Polsce bez szczepień i bez obowiązku szczepień, a ich dzieci bez obowiązku szczepień? Co z nimi zrobisz? Jakoś Ci nie przeszkadzają, co?

  14. finka

    12 lutego 2018 at 12:08

    Dajcie sobie spokój z komentowaniem zawodowego trolla Tomka, za każdym, gdy jest krytycznie o szczepionkach rycerski łeb się ujawnia, jak kto nie zna dowcipu to niech poszuka o rycerskim łbie. Tak się składa, że znam kilka poważnych NOPów, uszkodzenie trzustki po MMR i niedowład po Polio. Chce się troll szczepić niech się szczepi, a nie poucza innych,a najlepiej szwedzki,irlandzki, czy niemiecki rząd, żeby też wprowadzili obowiązek, bo inaczej wymrą. Skandaliczny kalendarz szczepień nawet dla zwolenników szczepionek powinien być natychmiast zmieniony, bo zbrodnią jest szczepienie dziecka w pierwszej dobie życia. A nauka zmienną jest, i kamienie jednak spadają z nieba , a ręce po wyjściu z prosektorium trzeba myć, co swego czasu nauka uznawała za absurd. Dziś jest jeszcze gorzej, bo badania robią tylko handlujący szczepionkami i podaje to za naukę. Korumpują wszystkich i wszędzie, najnowsza ujawniona afera z Novartisem https://polskaniepodlegla.pl/kraj-swiat/item/14823-skandal-w-gracji-czolowi-politycy-w-tym-premierzy-byli-oplacani-przez-koncern-farmaceutyczny

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra