Felieton

Aborcja – globalny problem dla współczesnych społeczeństw? – cz.II

W większości państw świata aborcja jest w mniejszym lub większym stopniu legalna. Tylko w krajach muzułmańskich jest bezwzględny zakaz aborcji. W tych krajach stosuje się również bardzo rygorystyczne prawo regulujące życie prywatne obywateli odwołujące się do średniowiecznego zbioru reguł postępowania Szariatu.
W Europie w państwach o dużej procentowo liczbie aktywnych religijnie chrześcian prawo aborcyjne jest bardziej rygorystyczne.
Kraje laickie takie jak Francja, kraje skandynawskie
( prócz Finlandii ) i państwa post sowieckie oraz Federacja Rosyjska mają najbardziej liberalne prawo aborcyjne. Liberalizacja prawa zwiększa przyzwolenie społeczne dla dokonywania aborcji. Rośnie ona w krajach o liberalnych przepisach i jest mniejsza w krajach o zaostrzonym prawie.Nie bez znaczenia są tzw meta zasady- prawo zwyczajowe, tradycja, kultura, religia.

Aborcja wykonywana na żądanie może mieć negatywne skutki społeczne, bowiem wpisuje się w pewną logikę osłabiającą kapitał społeczny, więzi wspólnotowe, obniża kapitał zaufania. Zachodzi pozytywna korelacja przyzwolenia na zachowania ryzykowne, nieodpowiedzialne, przerzucanie skutków swoich błędów na innych, zanik refleksji i roszczeniowe postawy życiowe i ilość aborcji w przeliczeniu na ilość mieszkańców.

Wysoki wskaźnik rozwodów w krajach, w których prawo aborcyjne jest bardziej liberalne i skorelowany dodatnią z wysokością liczby aborcji. Hazard moralny uprawiany przez świat finansów nie jest czymś nieznanym w relacjach międzyludzkich. Jeśli w życiu nie dotrzymujemy zobowiązań i uważamy to za normalne, nie chcemy ponosić konsekwencji za swoje czyny- na przykład wobec bliskich, to tym bardziej trudno oczekiwać, by w biznesie obyczaje były łagodniejsze.

Zjawisko powszechnej aborcji na żądanie jest związane z zjawiskami społecznymi, które osłabiają ustalony dotychczas fundament zasad. Wyjęcie jednego elementu powoduje efekt łańcuchowy, którego końca nie znamy.

Jakkolwiek trudno jest wskazać jakieś uniwersalne zasady moralne w dzisiejszym świecie to wydaje się, że eksperymenty społeczne zaczęte pod koniec XVIII w i kontynuowane w XX w nie można uznać za udane.

Różne wzorce cywilizacyjne tworzące się przez setki a nawet tysiące lat budowały systemy stabilne, wewnętrznie spójne. Nasi poprawiacze świata nauczyli się burzyć zastany świat, ale zastępowanie go ich propozycjami prowadzi do skutków odwrotnych do założonych celów.

Miast szczęścia i dobrobytu mieliśmy wojny, zbrodnie niewyobrażalne skalą popełniane w imię lepszego świata. Miast wolności i miłości mamy rozpadające się związki, dzieci wychowywane bez obojga rodziców, osłabianie związków uczuciowych między ludźmi.

Egoizm prowadzący do zaniku postaw pro społecznych, degeneracji i obumierania społeczeństw ( klęska demograficzna, chroniczne deficyty finansów publicznych będące wynikiem bezrefleksyjnej, nadmiernej konsumpcji).

Przyzwolenie na bezkarne łamanie danego słowa, np. partnerom w związkach ( łatwość rozwodów, brak konsekwencji dla strony winnej złamania słowa ) tworzy całą lawinę różnych niekorzystnych zjawisk społecznych jak aborcja, osłabienie więzi społecznych.

Niezamierzonymi skutkami erozji fundamentów cywilizacji łacińskiej w Europie mogą być niż demograficzny, obniżający się kapitał zaufania, kapitał społeczny i wzrost kosztów państw.

Społeczeństwa, które nie potrafią obronić najsłabszych – tych, co bronić się nie mogą, same się nie obronią przed inwazją silnie zmotywowanych społeczności.

I obawiam się, że nie obroni nas wyższość technologii i poziom organizacji, jeśli zatracimy wyższe cele naszej egzystencji.
We współczesnym post ideowym świecie etyka nie jest w stanie obiektywnie odpowiedzieć nam na zasadnicze pytanie, jak nasz system prawny powinien traktować aborcję. Czy to przestępstwo, zabójstwo człowieka, czy pozbyciem się czegoś co człowiekiem nie jest?

Czy nadrzędne w tym wypadku ma być prawo kobiety do dysponowania swoim ciałem czy życie odrębnej istoty ludzkiej ? A może aborcja jest zabójstwem, ale prawem dozwolona ?

Polacy-katolicy na których opierał się zawsze polski obóz narodowy nie mogą biernie się przyglądać kolejnym atakom aborcjonistów, koalicji laickich liberałów z lewackimi aktywistami na fundamenty wartości, na których opiera się nasza cywilizacja, które definiują polskość.

Kończąc przytoczę wypowiedź prof. Andrzeja Zola, który stwierdził, że logika wymaga, by dziecko w łonie matki, które jest zdolne do samodzielnego życia miało taką samą ochronę prawną jak dziecko już urodzone.

“Logika wymaga jednak trochę więcej. Nie znam w prawie karnym żadnego przepisu, który by mówił, że czyjeś prawo do życia zależy od faktu jego samodzielności. W Polsce, przynajmniej na razie prawo nie zezwala na zabijanie staruszków, którzy chodzą o kulach, ani dwulatków, którzy nie są w stanie zawiązać sobie sznurowadeł. Niemniej dziecko, które zostanie zdiagnozowane jako niezdolne do samodzielnego życia ochrony prawnokarnej od państwa nie otrzyma.

Przypomnijmy, że już obecnie przepis ustawy aborcyjnej dopuszcza zabijanie chorych dzieci do momentu, w którym są zdolne do „samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej”. Co to powoduje? Nikt nie wie, gdzie jest granica zabijania. Ministerstwo Zdrowia twierdzi, że zależy ona od wiedzy lekarza. Środowisko lekarskie zaś powszechnie przyjęło, że tą granicą jest 24 tydzień ciąży (szósty miesiąc). Nie przejmują się tym, że tak naprawdę i oni i każdy kto ma dostęp do internetu wie o wielu przypadkach wcześniaków, które przeżyły mimo narodzin w 21 czy 22 tygodniu ciąży.

Granicę  zabijania ustalili więc sobie z zapasem, aby móc zabić trochę więcej dzieci. Problemów natury etycznej byśmy nie mieli, gdyby prawo konsekwentnie podążało za faktami. We współczesnej medycynie nie ma już żadnych wątpliwości co do tego kiedy zaczyna się życie ludzkie. Dopóki nie obejmiemy ochroną prawną dzieci od samego początku ich istnienia, zawsze będziemy mieli do czynienia mieli do czynienia z ludobójstwem na własnym narodzie. Czas, by kodeks karny skończył z tą rzezią”.

 

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

1 komentarz

1 Komentarz

  1. prawo

    11 lutego 2018 at 20:56

    W tym odrażającym przestępstwie (tzw. aborcji), podstawowym kryterium w planowaniu jego popełnienia, jest „łatwość pozbycia się ciała”. Dokładnie tak! Nikt o tym nie mówi a wg mnie, jest to ich kluczowe kryterium.
    Ci wszyscy mordercy, celowo stosują kryterium wiekowe do 12 tygodnia, kiedy to ciało dziecka „przechodzi” jeszcze przez sitko w zlewie. Później, to już tylko przez kibel a jeszcze później mają „z nim” jeszcze większy „problem” jak w szpitalu przy ul. Madalińskiego w Warszawie.
    Patrz też felieton Stanisława MICHALKIEWICZA pt. „Logika wystarczy”:
    http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=226

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra