Szef MSWiA Joachim Brudziński po raz kolejny zwrócił na siebie uwagę w mediach społecznościowych, z których regularnie korzysta. Tym razem zadrwił z brytyjskiego muzyka rockowego Rogera Watersa, który przestrzegał przed przewodniczącym Prawa i Sprawiedliwości. Polityk napisał na Twitterze, że wobec tego sam zamierza "wezwać do oporu" przeciwko artyście.

 

 

Na te słowa błyskawicznie zareagował jeden z internautów. Posądził on PiS o podobieństwo do PO, a także stwierdził, że partia jest obojętna wobec Izraela i Unii Europejskiej i nie robi nic w tym kierunku. Ten komentarz rozzłościł Brudzińskiego, który odpowiedział na niego równie ostrym atakiem.

 

- Idiota czy ruski troll? Skąd się biorą te imbecyle z biało-czerwonymi i bogoojczyżnianymi awatarami? Judzą i obrzydliwymi atakami na PIS utrwalają, ku uciesze naszych wrogów,stereotyp Polaków jako wrogów, USA, UE, Izreala, demokracji, a na końcu nawet prostackich antysemitów

 

- opublikował na Twitterze szef MSWiA.