Zgodnie z ustawą „dezubekizacyjną” emerytury byłych funkcjonariuszy PRL-owskiego aparatu bezpieczeństwa nie mogą być wyższe od średniego świadczenia wypłacanego przez ZUS. W przypadku emerytury jest to 2,1 tys. zł brutto, renty – 1,5 tys., a renty rodzinnej – 1,7 tys.

Na mocy ustawy średnio emerytury osób jej podlegających zmniejszyły się o 2238 zł brutto, renty inwalidzkie o 1288 zł, a renty rodzinne o 1078 zł.

Głos w tej sprawie zabrała Agnieszka Pomaska z PO.

„Pozabierali prawdziwie skromnym ludziom emerytury, którzy z komuną mieli tyle wspólnego, że w niej pracowali, a sami otoczyli się TW, którym dziś dają dobrze zarabiać. Nawet nie wiadomo jak to nazwać...” – napisała na Twitterze.