Jeżeli nauczyciele nie przeprowadzą matur, a Trzaskowski, podobnie jak Zdanowska w Łodzi im zapłaci 100 procent pensji za okres strajku to powinien pójść siedzieć. Podobnie, jak szefostwo ZNP i ci nauczyciele, którzy nie przystąpią do rad pedagogicznych i nie sklasyfikują młodzieży.