W 2004 roku w Polsce ukazała się książka Ronalda Modrasa „Kościół katolicki i antysemityzm w Polsce w latach 1933-1939” wydana przez wydawnictwo Homini 2004 i polecana przez „Tygodnik Powszechny”. Pomimo że książka Modrasa jest pełna nienawiści do Polski i katolicyzmu, propaguje żydowski szowinizm i prosowieckie kłamstwa, zawiera wiele ciekawych informacji o aktywności katolików w II RP. Polski czytelnik dzięki książce Modrasa pozna propolska (z punktu widzenia Żydów szkodliwą) działalność Kościoła i kleru przed II wojną światową, działalność dziś ukrywaną przed katolikami.

 

W odpowiedzi na uprzywilejowanie Żydów przez królów Polskich Gwidon legat papieski zwołał Synod Wrocławski w 1267 roku. Synod Wrocławski przyjął kanony Soboru Laterańskiego z 1215 roku. Kościół nakazywał Żydom w uchwałach soborowych, mieszkanie z dala od chrześcijan w gettach by Żydzi nie mieli jak demoralizować chrześcijan. Żydom nakazano noszenie charakterystycznych kapeluszy, posiadanie nie więcej niż jednej synagogi w mieście, zakazano Żydom pobierania podatków i pełnienia władz nad gojami, chrześcijanom zakazano spożywania wspólnych posiłków z Żydami i pracy u Żydów.

 

Postanowienia te powtórzono na synodzie na Węgrzech w 1272 (Polacy byli uczestnikami tego synodu). Dodatkowo nakazano Żydom noszenie czerwonej laty na ubraniu (muzułmanom noszenie białej). Prawa te potwierdził też synod w Łęczycy. Postanowienia synodów były jednak ignorowane. W 1420 Synod Kaliski potwierdził antyżydowskie uchwały synodalne.

 

W 1454 kardynał Zbigniew Oleśnicki potępił pro żydowską postawę królów (między innymi Kazimierza Jagiellończyka). Kardynał Oleśnicki zaprosił do Krakowa świętego Jana Kapistrana by ten głosił kazania o żydowskim zagrożeniu.

 

Kościół w średniowieczu tolerował Żydów, by ci byli reliktem, pamiątką, potwierdzeniem wyższości chrześcijan nad Żydami, którzy odrzucili Jezusa.

 

W dobie odrodzenia, w 1542 synod w Piotrkowie zabronił Żydom budowy nowych synagog. W XVI i XVII wieku z żydowskim zagrożeniem walczyli jezuici posiadający rozległa sieć szkół. Dzięki wynalazkowi druku rozwinęła się krytyczna wobec Żydów literatura. Księża Sebastian Miczyński i Przecław Mojecki w swych antyżydowskich publikacjach opisywali mordy rytualne, okrucieństwo Żydów i wyzyskiwanie przez Żydów Polaków.

 

W XVIII wieku, po antyżydowskim powstaniu Chmielnickiego Żydów pożyczkami wspierali księża i zakonnicy. Ignorowanie przez kler antyżydowskiego nauczania Kościoła spowodowało ogłoszenie przez papieża Benedykta XIV antyżydowskiej encykliki. Benedykt XIV w swej encyklice krytykował: eksplozje demograficzną Żydów, przejmowanie przez Żydów karczm, ziemi i gospodarstw rolnych, wyzyskiwanie chłopów przez Żydów, prace u Żydów, kontakty Żydów z chrześcijanami.

 

Pod zaborami, po pogromach w Rosji, w 1881 kościół polski przestrzegał katolików przed udziałem w pogromach. W 1914 roku arcybiskup Krakowski Sapiecha uskarżał się, że Piłsudski chce Polski socjalistycznej i żydowskiej.

 

W II RP społeczność katolicka liczyła 22.500.000 wiernych, 19.500.000 rzymskich katolików i 3.000.000 grekokatolików i Ormian. Nuncjuszem apostolskim w Polsce był abp Achille Ratti późniejszy papież Pius XI. W 1925 zawarto konkordat między Polską a stolicą apostolską. Jezuici propagowali uznanie katolicyzmu za religię państwową. Kościół zwalczał masonerie i socjalistów. Akcja Katolicka była jedna z silnych organizacji zrzeszających katolików.

 

Krytyczna wobec żydowskiego zagrożenia prasa katolicka w II RP była potęg. W 1927 wydawano 131 katolickich periodyków. W 1937 już 228 miesięczników i tygodników każdy w nakładzie od 5.000 do 10.000 egzemplarzy. Franciszkanin z Niepokalanowa ojciec Kolbe wydawał „Rycerza Niepokalanej” w nakładzie 200.000 egzemplarzy, „Mały Dziennik” w nakładzie 300.000 egzemplarzy (w 1938 roku) oraz 11 innych czasopism. „Przewodnik katolicki” miał nakład 150.000 egzemplarzy. Przy wydawaniu prasy franciszkanie z Niepokalanowa zatrudniali 577 osób (w większości zakonników). Jezuici wydawali 11 czasopism w tym „Przegląd Powszechny”. Działała Katolicka Agencja Prasowa.

 

Antyżydowską (a z czasem coraz bardziej katolicką) Narodową Demokracje w II RP popierali abp Sapiecha, abp Bilczewski, abp Teodorowicz, bp Pelczar, bp Łosiński, bp Łukomski, prymas Dalbor, większość kleru parafialnego. W 1927 episkopat poparł przed wyborami obóz narodowo katolicki. Kardynał Hlond był przeciwny przemocy antyżydowskiej, ale akceptował bojkot żydowskich sklepów. Lewica krytykowała kościół za brak reakcji na antysemicką propagandę kleru.

 

Jan Bodakowski