Po tych słowach padła lawina krytycznych komentarzy osób, które zwracały uwagę, że w tym wypadku nie chodzi o mienie należne Żydom.

Chodzi bowiem o tzw. mienie bezspadkowe, które zgodnie z polskim prawem przeszło na własność Polski. Teraz natomiast organizacje żydowskie domagają się zwrotu majątku po ludziach z którymi dzieliła ich tylko przynależność do jednego narodu. Jest to absurdalne i sprzeczne z ustawodastwem każdego cywilizowanego kraju.

Sławomir Cenckiewicz napisał chociażby na Twitterze: "Co innego Polacy, którym bolszewicy majątki pozabierali po 1944, pół Polski odebrali i wypędzili z domostw - tym nic się nie należy, mogli się ci "białopolacy" ubezpieczyć, wstąpić do PZPR i dać się zwerbować bezpiece a potem wyjechać do rezydentury krypt. Statua w NY na szpiegi" .