Kołodziejczak powiedział: "Polska polityka potrzebuje nowej jakości, nowych elit i prawdy. Trudna dla mnie decyzja. Dziękuje za pierwsze głosy poparcia. Wiem, że jesienią będą ich miliony".

Stwierdził też: "Wiosną przeprowadziliśmy wiele spotkań, przeznaczonych głównie dla rolników, ale przychodzili tez przedsiębiorcy, ludzie z korporacji. Mam świetny kontakt z ruchami miejskimi".

Na temat finansowania swojej partii powiedział: "Pieniądze na kampanię wyborczą mają pochodzić ze zbiórek. Jako pierwszy pieniądze wpłacił Kołodziejczak. "Pierwsze finansowanie pochodzi ode mnie. Nie mogę oczekiwać, że ludzie wniosą pieniądze, a ja nie".