Powiedział m.in. "Każdy z nas kierował się własną oceną działalności zarządu NBP w roku 2018. W ubiegłym roku nastąpił największy w historii mojej obecności w NBP kryzys wizerunkowy tej instytucji, który doprowadził do dramatycznego obniżenia poziomu zaufania do banku centralnego. A to zaufanie ma duże znaczenie dla skuteczności polityki pieniężnej prowadzonej w ramach strategii bezpośredniego celu inflacyjnego".

Dodał także: "Źródłem kryzysu była błędna polityka komunikacyjna, realizowana przez Departament Komunikacji i Promocji. W 2018 r. zarząd moim zdaniem prowadził także błędną politykę zatrudnienia i wynagrodzeń, głównie w zakresie premii i nagród, która doprowadziła do tego, że dyrektorzy niektórych departamentów uzyskali wynagrodzenia wyższe od członków zarządu".