Islam to ekspansywna i żywotna jedność — społeczeństwa, religii, państwa i jednostki. Din wa-dunja, wa-dawal- religia, społeczeństwo, państwo stanowią dla muzułmanów integralna całość. Islam jest religią przeżycia wspólnotowego (co widać podczas postu i pielgrzymek). To wspólnotowe przeżycie islamu daje tej religii niezwykłą siłę.

Muzułmanin sam na sam poza wspólnotą kolektywem jest zagubiony. Muzułmanina określa wspólnota i przywódca duchowy wspólnoty. Presja kolektywu powoduje konformizm jednostek wobec norm (równocześnie złamanie norm jest łatwo rozgrzeszane). W islamie nie ma miejsca na indywidualizm i personalistyczne postrzeganie człowieka. Podczas gdy chrześcijańska duchowość jest indywidualistyczna, duchowość islamu jest kolektywistyczna. Zapewne dla tego islam tak doskonale odnajduje się w kolektywistycznej Unii Europejskiej i w relacjach z lewicą.

Islam jest zjednoczony dzięki nieskomplikowanym fundamentom religijnym i prostym rytuałom jednoczącym kolektyw. Muzułmanów łączy jeden język modlitwy i Koranu — arabski. Dzięki tej jedności językowej muzułmanin w obcym kraju odnajduje w każdym meczecie swoją wspólnotę, likwidacja łaciny w kościele posoborowym odebrała tę możliwość katolikom.

Odmienności w ortodoksji między arabskimi muzułmanami a afrykańskimi muzułmanami wynikają z kultury afrykańskiej czyniącej islam afrykański bardziej zamkniętym i dogmatycznym.

Muzułmanom obce i uważane za sprzeczne z islamem są: zasada rozdziału władzy i religii, wolność jednostki i indywidualizm. Muzułmanin ma postępować nie zgodnie z własnym interesem, ale zgodnie z wolą Boga i interesem wspólnoty.

Dla muzułmanów umma wspólnota islamska jest ważniejsza od watan przynależności narodowej. Pomimo wspólnoty islam podzielony jest na ponad 180 wspólnot religijnych. Powodem braku jedności islamu są spory: wokół prawa do sukcesji po Mahomecie, o zakres wolności indywidualnej (o to ile Bóg dal ludziom wolności), o to, czy człowiek suwerennie podejmuje decyzje, czy jest zdeterminowany tym, co Bóg mu przeznaczył (np. sunnici uważają, że Bóg z góry wszystko zdeterminował, a człowiek nie ponosi odpowiedzialności za swoje czyny, odmienne od nich stanowisko zajmują zwolennicy poglądu o suwerenności ludzi, o czym mają świadczyć niesprawiedliwości popełniane przez ludzi a których nie popełniłby nieomylny Bóg). Kolejny spór dotyczy potrzeby lub zbędności istnienia interpretatorów Koranu. Współczesne islamskie spory dotyczą problemów, które były dyskutowane na przełomie IX i X wieku, kiedy zakończyły się rozważania teologiczne w ramach islamu.

Ponad 80% Muzułmanów jest sunnitami, a tylko 10% jest szyitami. O wiele mniejsze są inne wspólnoty. Takimi mniejszymi wspólnotami są wspólnoty Imamitów, czy Charydżytów (przywiązanych do surowej moralności, domagających się od przywódców moralności co było powodem ich wielokrotnych podziałów, wydalających grzeszników ze swojej wspólnoty, przekonanych o swoim powołaniu do walki w imię islamu, także na drodze terroru, uznających, że konflikty w obrębie islamu rozwiązuje bezpośrednia interwencja Boga w trakcie walki, a nie arbitraż duchownych, którzy przypisują sobie nienależnie role Boga).

Inną mniejszą wspólnota islamistów są wspólnoty Mutazylistów (obecnych w różnych sprzecznych ze sobą nurtach, wierzących, że Bóg jest dobry i sprawiedliwy, a muzułmanie mają obowiązek walki ze złem), czy Alewitów z Turcji (stanowiących od 20% do 30% Turków, nieprzestrzegających modlitw, pielgrzymek, niemających meczetów, tylko domy zgromadzeń).

Nurt islamu zwany sufizmem opiera religijność na uczuciach, wykorzystuje techniki ekstatyczne jak muzyka, taniec i narkotyki prowadzące do wpadnięcia w trans. Sufizm jest nurtem mistycznym, lekceważącym posiadanie bogactw materialnych i propagującym życie w ascezie. Praktykujący sufizm żyją w ascezie we wspólnotach zakonnych.

Ważne są też szkoły wewnątrz sunnizmu. Bractwo Muzułmańskie z Egiptu głosi potrzebę zdeterminowania całej rzeczywistości przez islam, wykorzystywania edukacji do indoktrynacji religijnej i aktywizacji fundamentalizmu islamskiego. Wahabityzm propaguje dżihad, szariat, fundamentalizm, zwalcza kult świętych i grobów, finansowany jest przez Arabię Saudyjską.

Drugi co do wielkości nurt islamu szyici (stanowiący od 10 do 15% populacji muzułmanów) jest również wzajemnie podzielony. Szyici za prawowiernego następcę Mahometa uznają synów córki Mahometa Fatimy i jej męża Alego (towarzysz Mahometa, uważają za uzurpatorów). Religijnym przywódcą szyitów jest imam. Imam dba o szerzenie wiary i opowiada za zachowanie ortodoksji. Dotychczas było 11 imamów, ostatnim będzie 12 imam Mahdi Muhammad al Muhtazar (Oczekujący), który będzie muzułmańskim mesjaszem. Mahdi pan końca czasów, zbawiciel, sprawiedliwy sędzia, którego Bóg prowadzi, kiedy ujawni się, pozbawi tyranów władzy, zaprowadzi na całym świecie boże królestwo sprawiedliwości. W czasie nieobecności Mahdiego reprezentuje go przedstawiciel (kto nim jest, określają duchowni szyiccy). Szyici praktykują pielgrzymki do grobów imamów i do Mekki. Większość szyitów zamieszkuje Iran, za rządów szacha byli prześladowani (by pełnić urzędy, ukrywali swoje przekonania). Prześladowania i dyskryminacje szyitów zakończyła rewolucja islamska Chomeiniego.

Odłamami szyitów są ismailici (zamieszkujący w Iranie i Syrii, uważający, że imam miał boskie cechy, z ismailitów wyłonili się druzowie zamieszkujący w Libanie, Syrii i Izraelu), zajdytci (zamieszkujących Jemen, uważających, że imam, by być następcą Mahometa, musi mieć takie same jak on kompetencje osobowościowe i teologiczne) i alawici (wierzący w transmigracje dusz, mający specyficzną kosmologię, interpretujący Koran w duchu mistycznym i gnostyckim, nieprzewidujący konwersji z innych religii na alawityzm — pomimo bycia w mniejszości wśród Syryjczyków kontrolowali partie al-Bas rządzącą w Syrii).

 

Jan Bodakowski